web analytics

najnowsze wiadomości na temat COVID-19

Pierwsza homilia Papieża Franciszka

utworzone przez | Mar 14, 2013 | formacja, Kościół, Papież Franciszek | 0 komentarzy

Po południu pierwszego dnia po wyborze (14 marca), Papież Franciszek wspólnie z kardynałami elektorami odprawił w Kaplicy Sykstyńskiej koncelebrowaną Mszę św. “pro Ecclesia” – w intencji Kościoła. Wygłosił także swoją pierwsza papieską homilię, improwizowaną, po włosku, której tłumaczenie zamiaszczamy poniżej:

Francis-Sistine-1-565

Czytania mszalne: I z Księgi Izajasza: 2, 2-5; Psalm Responsoryjny: 97, II z Pierwszego Listu św. Piotra: 2,4-9: Ewangelia św. Mateusza: 16, 13-19

W tych trzech czytaniach dostrzegam coś wspólnego: to ruch. W pierwszym czytaniu ruch jest podróżą [jako taką]; w drugim – ruch jest w budowaniu Kościoła; w trzecim, w Ewangelii, ruch istnienie [w akcie] wyznawania. iść, budować, wyznawać.

Chodzenie. Dom Jakuba. „Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!” [Iz 2, 5]. To pierwsze co Bóg powiedział do Abrahama: “Idź w mojej obecności i bądź nienaganny”. Chodzenie: nasze życie jest podróżą, a kiedy się zatrzymujemy to dzieje się coś złego. Chodzenie zawsze, w obecności Pana, w świetle Pana, starając się żyć tą nienagannością, jakiej Bóg domagał się od Abrahama w swojej obietnicy.

Budowanie. Budować Kościół. Mowa o kamieniach: kamienie mają konsystencję, ale [te, których mówimy to] żywe kamienie, kamienie namaszczone przez Ducha Świętego. Budujcie Kościół, Oblubienicę Chrystusa, kamień węgielny, którym jest ten sam Pan. Przez [każdy] ruch w naszym życiu: budujmy!

Po trzecie – wyznawanie. Możemy chodzić tyle, ile chcemy, możemy zbudować wiele rzeczy, ale jeśli nie wyznajemy Jezusa Chrystusa, to nic to nie pomoże. Staniemy się pozarządową organizacją pomocową, ale nie Kościołem, Oblubienicą Chrystusa. Gdy ktoś nie idzie, to stoi w miejscu. Kiedy ktoś nie buduje na skałach, to co się dzieje? Ma miejsce to, co przydarza się dzieciom na plaży, kiedy budują zamki z piasku, wszystko rozpada się, nie ma spójności. Jeśli ktoś nie wyznaje Jezusa Chrystusa – przywołam tu słowa Léona Bloya: „Kto nie modli się do Boga, modli się do diabła”. Kiedy ktoś nie wyznaje Jezusa Chrystusa, to wyznaje światowość diabła.

Chodzenie, budowanie-wznoszenie, wyznawanie. Sprawa nie są jednak taka łatwa, gdyż przy chodzeniu, budowaniu, wyznawaniu niekiedy zdarzają się wstrząsy, mają miejsce ruchy, które nie są częściami drogi, są ruchy, które ciągną nas wstecz.

Ewangelia idzie dalej ze szczególną sytuacją. Ten sam Piotr, który wyznał wiarę w Jezusa Chrystusa, powiedział: “Ty jesteś Synem Boga żywego, idę za Tobą, ale nie wspominajmy o krzyżu. On nie ma z tym nic wspólnego”. Mówi, “Pójdę za Tobą innymi drogami, na których nie ma krzyża”. Kiedy idziemy bez krzyża, kiedy budujemy bez krzyża, i kiedy wyznajemy Chrystusa bez krzyża, nie jesteśmy uczniami Pana. Jesteśmy światowi, jesteśmy biskupami, księżmi, kardynałami, papieżami, ale nie uczniami Pana.

Chciałbym, abyśmy my wszyscy, po tych dniach łaski, mieli odwagę – odwagę – chodzić w obecności Pana, z Krzyżem Pana; budować Kościół na Krwi Pana, która została przelana na Krzyżu, i wyznawać jedyną chwałę: Chrystusa ukrzyżowanego. W ten sposób Kościół będzie się rozwijać.

Moim życzeniem dla nas wszystkich jest, abyśmy za sprawą Ducha Świętego i modlitwy Maryi, naszej Matki, otrzymali tę łaskę: chodzenia, budowania i wyznawania Jezusa Chrystusa Ukrzyżowanego. Niech się tak stanie.

[tłumaczenie: Famvin.org.pl na podstawie Radia Watykańskiego]

0 komentarzy

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Rodzina Wincentyńska na rzecz bezdomności:

Kategorie

archiwum

Polecane wideo

Obserwuj nas na Twitterze

Pin It on Pinterest

Share This