<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>FAMVIN Polska &#187; liturgia</title>
	<atom:link href="http://famvin.org/pl/category/liturgia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://famvin.org/pl</link>
	<description>Zobaczyć Chrystusa na twarzach ubogich</description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 May 2012 12:38:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl_PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>Wielki Piątek w Kalwarii Zebrzydowskiej &#8211; wystąpienie Metropolity Krakowskiego</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2012/04/06/wielki-piatek-w-kalwarii-zebrzydowskiej-wystapienie-metropolity-krakowskiego/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2012/04/06/wielki-piatek-w-kalwarii-zebrzydowskiej-wystapienie-metropolity-krakowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 11:52:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Post]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Dziwisz]]></category>
		<category><![CDATA[homilie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=5150</guid>
		<description><![CDATA[Na Misterium Męki Pańskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej, jednym z głównych ośrodków kultu pasyjno-maryjnego w Polsce, co rok zjeżdżają niezliczone tłumy wiernych. Procesja wyrusza wczesnym rankiem spod Domu Kajfasza. Przy kaplicy &#8222;U Piłata&#8221; zwyczajowo homilię wygłasza Metropolita Krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz. W tegorocznym wystapieniu powiedział m.in., że &#8222;podważanie misji i autorytetu Kościoła szkodzi człowiekowi, osłabia jego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Na Misterium Męki Pańskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej, jednym z głównych ośrodków kultu pasyjno-maryjnego w Polsce, co rok zjeżdżają niezliczone tłumy wiernych. Procesja wyrusza wczesnym rankiem spod Domu Kajfasza. Przy kaplicy &#8222;U Piłata&#8221; zwyczajowo homilię wygłasza Metropolita Krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz. <span id="more-5150"></span>W tegorocznym wystapieniu powiedział m.in., że <em>&#8222;podważanie misji i autorytetu Kościoła szkodzi człowiekowi, osłabia jego wiarę, odbiera mu nadzieję. Czasem mamy wrażenie, że ataki na wspólnotę Kościoła w naszej wolnej Ojczyźnie są bardziej przebiegłe i przewrotne niż w czasach komunizmu.&#8221;</em> Przypomniał też: <em>„Bracia i siostry, Kościołem jesteście wy! Kościołem jesteśmy wszyscy. Tworzą go i wierni, i duszpasterze”</em> (Pełny tekst poniżej).</p>
<p style="text-align: justify">Około południa wielotysięczna procesja dociera do kościoła Ukrzyżowania i do kaplicy Grobu Pana Jezusa na szczycie góry Ukrzyżowania. Wówczas rozpoczyna się liturgia Męki Pańskiej, której w tym roku przewodniczył bp Jan Szkodoń.</p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://famvin.org/pl/files/2012/04/DziwiszUPilata.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g5150]"><img class="aligncenter size-full wp-image-5151" src="http://famvin.org/pl/files/2012/04/DziwiszUPilata.jpg" alt="" width="560" height="299" /></a></p>
<p><span style="color: #333399"><strong>Drodzy Pielgrzymi kalwaryjscy,</strong></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Bracia i Siostry!</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> 1. „Od Kajfasza zaprowadzili Jezusa do pretorium. A było to wczesnym rankiem” (J 18, 28). Tak rozpoczyna się ewangeliczny zapis kolejnego etapu drogi Jezusa prowadzącej na jerozolimską Kalwarię. Przyprowadzono Go do rzymskiego namiestnika Piłata.</span><br />
<span style="color: #333399"> Dzisiaj, po niemal dwóch tysiącach lat, powracamy pamięcią i sercem do tego wydarzenia. Godzina po godzinie pragniemy towarzyszyć Jezusowi w dniu, w którym został przybity do krzyża. Dlatego jesteśmy „wczesnym rankiem” w naszej polskiej Kalwarii, pomagającej nam żywo uczestniczyć w wydarzeniu, które wprawdzie miało miejsce w określonym miejscu i czasie, ale ono nie przeszło tylko do historii. Ta historia nadal trwa. Wydarzenie męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa zmieniło radykalnie i raz na zawsze dzieje świata, ale nadal zmienia życie i los każdego człowieka przychodzącego na ten świat.</span><br />
<span style="color: #333399"> Dzisiaj nie jesteśmy zwykłymi obserwatorami krzyżowej drogi Jezusa. Nie po to zostawiliśmy nasze domy i zajęcia. Nie po to przybyliśmy tutaj tak wczesną porą, z bliska i z daleka, podejmując znaczny trud. Przyszliśmy tutaj z potrzeby serca, kierując się wiarą w Tego, który oddał swoje życie za zbawienie świata. Za zbawienie każdej i każdego z nas. Z wiarą przyjęliśmy w naszym życiu Jego słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki” (J 11, 25-26). W świetle tych słów nasze uczestnictwo w męce Jezusa przeniknięte jest głęboką nadzieją.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> 2. Do Piłata Jezusa doprowadziła niewiara i nienawiść. Nie darowano Mu, że uważał się za Syna Bożego. Poczytano Mu to za bluźnierstwo i przestępstwo, i dlatego wydano Go rzymskiej, okupacyjnej władzy. „Gdyby to nie był złoczyńca, nie wydalibyśmy Go tobie” (J 18, 30). Co zaślepiło tych, którzy znieważyli Jezusa taką obelgą i doprowadzili do Jego okrutnej męki i śmierci na krzyżu? Przecież nie był samozwańcem. Twierdził, że jest Synem Bożym, ale tę prawdę o swojej boskiej tożsamości potwierdzał niezwykłymi cudami i znakami. Przeszedł przez ziemię dobrze czyniąc. Odsłaniał przed ludźmi prawdę o ich życiu i przeznaczeniu. Uzdrawiał chorych, uwalniał opętanych od złych duchów, karmił głodnych, przywracał życie umarłym. A jednak spotkał się z odrzuceniem, i to ze strony przywódców narodu wybranego i jego arcykapłanów.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> W rozmowie z Piłatem, panem życia i śmierci, Jezus potwierdził swoją królewską tożsamość. Na pytanie namiestnika: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim”, Jezus odpowiedział twierdząco i określił charakter swojej królewskiej władzy: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd” (J 18, 33. 36). Duchowe królestwo Jezusa jest królestwem życia i miłości, prawdy, dobra i sprawiedliwości. To królestwo nikomu nie zagraża. Nie ucieka się do przemocy. Niczego nie narzuca. To królestwo zdobywa ludzkie serca dobrocią i miłością Serca Zbawiciela.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> 3. Wstrząsająca jest dla nas postawa tłumu zgromadzonego przed pałacem namiestnika Piłata. Nie wystarczy im widok Jezusa ubiczowanego, z koroną cierniową na głowie i okrytego purpurowym płaszczem, by Go upokorzyć do końca i wyśmiać Jego królewską godność. Przerażają okrzyki: „Ukrzyżuj! Precz! Ukrzyżuj Go!” (J 19, 6. 15). Zdumiewa nas i przeraża postawa Piłata. Był przecież przeświadczony o niewinności stojącego przed nim Człowieka, a jednak ostatecznie, z zimnego wyrachowania, skazał Go na śmierć krzyżową, by ratować się przed oskarżeniem i ocalić własną karierę polityczną: „Jeżeli Go uwolnisz, nie jesteś przyjacielem cezara. Każdy, kto się czyni królem, sprzeciwia się cezarowi” (J 19, 12). Po tych słowach uległ i „wydał im Jezusa, aby Go ukrzyżowano” (J 19, 16).</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Scena, która się rozegrała w pałacu i przed pałacem Piłata, powtarza się wielokrotnie w dziejach świata. Jezus i Jego orędzie zbawienia spotyka się z siłami, które Go odrzucają, kontestują, które starają się urządzić świat i życie człowieka na własną rękę, według własnej recepty. W tym świetle każdy z nas musi sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie: po jakiej stronie się opowiadam? Czy po stronie Ewangelii, a więc cywilizacji życia i miłości, czy też po stronie cywilizacji, która usuwa Boga z życia człowieka, pozbawiając go fundamentu i nadziei? Każdy z nas, uczniów Jezusa, wezwany jest, by w codziennym życiu, w codziennych wyborach i trudach potwierdzać zasadniczy wybór, który rozpoczął się od momentu naszego chrztu. Patrząc dzisiaj na Jezusa umęczonego, ukrzyżowanego, oddającego za nas życie, zadajmy sobie najbardziej osobiste pytania: Co dotychczas uczyniłem dla Chrystusa? Jakie dawałem Mu świadectwo? I co chciałbym uczynić dla Chrystusa i dla sprawy, dla której On przyszedł na ziemię i oddał życie?</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> 4. Drogie siostry, drodzy bracia, ukrzyżowany i zmartwychwstały Pan żyje dzisiaj w swoim Kościele, w wielkiej, ogarniającej cały świat wspólnocie swoich uczniów. My wszyscy, którzyśmy dzisiaj dotarli na Kalwarię, należymy do tej wspólnoty. Nazywamy się i jesteśmy chrześcijanami, a więc ludźmi Chrystusa, Jego uczniami i świadkami.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> W tym roku przeżywamy w sposób szczególny prawdę, że Kościół jest naszym domem. Jest naszym domem, bo jest środowiskiem, w którym wzrastamy, w którym dociera do nas słowo Boże, oświecające ścieżki naszego życia, pouczające nas, skąd wyszliśmy i dokąd zmierzamy. W Kościele przyjmujemy sakramenty święte, którymi Jezus umacnia nas i uświęca, przemienia w nowych ludzi. W Kościele przyjmujemy Eucharystię, będącą boskim Pokarmem dla nas wędrowców, zmierzających do Bożego królestwa. W Kościele możemy zawsze pojednać się z Bogiem, otrzymując odpuszczenie grzechów, i pojednać się z braćmi.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Paradoksalnie, w tym roku, przeżywając prawdę o Kościele jako naszym domu, dostrzegamy coraz częściej, że ten nasz dom jest krytykowany, atakowany, że podważa się lub spłyca jego misję. Oczywiście, w świętym, Chrystusowym Kościele jesteśmy także słabymi ludźmi, grzesznikami, i do tego przyznajemy się publicznie na początku każdej Mszy świętej. Jesteśmy ludem, który się nawraca i oczyszcza, by również w naszym życiu, w naszych postawach i czynach jaśniał blask Chrystusowej Ewangelii.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Natomiast nie możemy pozostawać obojętni wobec niesłusznych oskarżeń i insynuacji, bo podważanie misji i autorytetu Kościoła szkodzi człowiekowi, osłabia jego wiarę, odbiera mu nadzieję. Czasem mamy wrażenie, że ataki na wspólnotę Kościoła w naszej wolnej Ojczyźnie są bardziej przebiegłe i przewrotne niż w czasach komunizmu. Zarzuca się Kościołowi w Polsce, że jest pazerny. Najpierw odebrano mu przed laty dobra, które służyły różnym dziełom miłości, jak szpitalom, hospicjom, szkołom i całej działalności kościelnego Caritas. A teraz podważa się prawo, by Kościół uzyskiwał w różnej formie choć częściową rekompensatę za zagarnięte dobra.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji Narodowej próbuje się osłabić rangę katechezy w polskiej szkole, przerzucając jej finansowanie na samorządy, a więc uważając, że ta forma wiedzy i wychowania jest drugiej kategorii, niekonieczna. A przecież formacji intelektualnej i duchowej młodego pokolenia Polek i Polaków nie może się prowadzić w próżni, odcinając ją od źródeł i od korzeni, z której wyrosła nasza kultura i cywilizacja.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Niestety, czasem Kościołowi szkodzą ci, którzy – choć są jego sługami – uporczywie i nieodpowiedzialnie upowszechniają zdeformowany obraz wspólnoty, a zwłaszcza jej pasterzy.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Bracia i siostry, Kościołem jesteście wy! Kościołem jesteśmy wszyscy. Tworzą go i wierni, i duszpasterze. Niech ataki, z jakimi się spotykamy, pogłębią nasze przywiązanie do Kościoła i niech mobilizują nas do jeszcze większej odpowiedzialności za jego stan, za jego świętość, za jego służbę człowiekowi, rodzinie i całemu społeczeństwu.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> 5. Dziś rozpoczynamy nowennę do Miłosierdzia Bożego. W tym roku przeżywamy ją w atmosferze peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego do wszystkich parafii Archidiecezji Krakowskiej. Doświadczamy niezwykłych, duchowych owoców tej peregrynacji. Jezus ukrzyżowany i zmartwychwstały, Jezus miłosierny przemawia do naszych sumień i serc. Od Niego możemy się uczyć właściwego spojrzenia na wszystkie nasze sprawy, zwłaszcza te trudne, naznaczone naszym osobistym krzyżem.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Krzyż jest znakiem największej Miłości. Tej Miłości, o której błogosławiony Jan Paweł II mówił, że bez niej „życie ludzkie nie ma ani korzenia, ani sensu” (homilia, Błonia krakowskie, 10 VI 1979, n. 5). Błogosławiony Papież, który odszedł do domu Ojca siedem lat temu, sam niósł krzyż swej służby i cierpienia do końca. Takiej postawy uczył się od dzieciństwa, również tutaj, na dróżkach kalwaryjskich, które wielokrotnie przemierzał.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Bracia i siostry, my sami, dzisiaj, w Wielki Piątek, możemy się modlić słowami pieśni ułożonej przez księdza Karola Antoniewicza: „Panie, Ty widzisz, krzyża się nie lękam. / Panie, Ty widzisz, krzyża się nie wstydzę; / Krzyż Twój całuję, pod krzyżem uklękam, / Bo na tym krzyżu Boga mego widzę”.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399"> Niech Matka Boża Kalwaryjska uczy nas, jak stać pod krzyżem Jezusa, Jej Syna. Niech uczy nas, jak dźwigać nasz osobisty krzyż, idąc za naszym Panem i Zbawicielem. Niech uczy nas miłowania Kościoła, którego była i jest Matką. Patrząc dzisiaj na Ukrzyżowanego, powiedzmy Mu to, co nam podyktuje wiara i serce. Amen!</span></p>
<p style="text-align: right"><span style="color: #808080">źródło: <a href="http://diecezja.pl/pl/wydarzenia/3296-kalwaria-kard-dziwisz-podwaanie-misji-i-autorytetu-kocioa-szkodzi-czowiekowi"><span style="color: #808080">diecezja.pl</span></a></span></p>
<p><strong><span style="color: #800000"><em>Przeczytaj także: <a href="http://diecezja.pl/pl/wydarzenia/3291-kard-dziwisz-potrzeba-kapanow-wiarygodnych-przejrzystych-zaangaowanych-w-sprawy-boe-i-ludzkie-w-duchu-suby"><span style="color: #800000">Kardynał Dziwisz &#8211; homilia w czasie Mszy św. Krzyżma, Wielki Czwartek</span></a></em></span></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2012/04/06/wielki-piatek-w-kalwarii-zebrzydowskiej-wystapienie-metropolity-krakowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielki Czwartek &#8211; Msza Św. Wieczerzy Pańskiej &#8211; homilia Benedykta XVI</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2012/04/05/msza-sw-wieczerzy-panskiej-homilia-benedykta-xvi/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2012/04/05/msza-sw-wieczerzy-panskiej-homilia-benedykta-xvi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 21:53:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Benedykt XVI]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Post]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[homilie]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[Watykan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=5140</guid>
		<description><![CDATA[[Wielki Czwartek, 5 kwietnia 2012] Pod wieczór, Benedykt XVI przewodzniczył Mszy św. Wieczerzy Pańskiej rozpoczynającej Triduum Paschalne w kościele katedralnym Biskupa Rzymu &#8211; Bazylice św. Jana na Lateranie. W wskazał na prawdziwy sens wolności, której człowiek nie osiągnie, gdy będzie występować przeciwko Bogu. Dodał, że &#8222;Wielki Czwartek jest nie tylko dniem ustanowienia Eucharystii; należy do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><a href="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-CenaDomini-pedes1.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g5140]"><img class="aligncenter size-full wp-image-5142" src="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-CenaDomini-pedes1.jpg" alt="" width="560" height="317" /></a></p>
<p style="text-align: justify">[Wielki Czwartek, 5 kwietnia 2012] Pod wieczór, Benedykt XVI przewodzniczył Mszy św. Wieczerzy Pańskiej rozpoczynającej Triduum Paschalne w kościele katedralnym Biskupa Rzymu &#8211; Bazylice św. Jana na Lateranie. W wskazał na prawdziwy sens wolności, której człowiek nie osiągnie, gdy będzie występować przeciwko Bogu.<span id="more-5140"></span> Dodał, że &#8222;Wielki Czwartek jest nie tylko dniem ustanowienia Eucharystii; należy do niego też ciemna noc Góry Oliwnej. Noc jest przestrzenią, gdzie może rozwijać się zło, które w obliczu światła musi się ukrywać&#8221;. Po homilii Papież obmył stopy dwunastu księżom z diecezji rzymskiej.</p>
<p style="text-align: justify">Każdego roku, składka podczas Wieczerzy Pańskiej przeznaczana jest na pomoc dla krajów najbardziej potrzebujących. W tym roku adresatami zostali uchodźcy z Syrii objętej wielomiesięczną walką z reżimem Baszira El Asada.</p>
<p style="text-align: center"><strong><a href="http://player.rv.va/vaticanplayer.asp?language=it&amp;tic=VA_6KEQNO4K" target="_blank">Nagranie wideo Mszy św. Wieczerzy Pańskiej</a></strong><br />
<strong> <a href="http://www.vatican.va/news_services/liturgy/libretti/2012/20120405_cena_domini.pdf" target="_blank">Teksty liturgiczne</a></strong></p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-CenaDmini-homily.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g5140]"><img class="aligncenter size-full wp-image-5141" src="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-CenaDmini-homily.jpg" alt="" width="560" height="315" /></a></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Drodzy bracia i siostry!</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Wielki Czwartek jest nie tylko dniem ustanowienia Najświętszej Eucharystii, której blask z pewnością rozchodzi się na wszystko inne i równocześnie przyciąga do siebie. Częścią Wielkiego Czwartku jest też noc ciemna Góry Oliwnej, ku której Jezus wychodzi ze swymi uczniami. Należy do niego także samotność i opuszczenie Jezusa, który modląc się wychodzi na spotkanie mroku śmierci; należy do niego również zdrada Judasza i pojmanie Jezusa, a także zaparcie się Piotra; oskarżenie przed Wysoką Radą oraz wydanie poganom, Piłatowi. Spróbujmy w tę godzinę nieco z tych wydarzeń zrozumieć głębiej, ponieważ rozgrywa się w nich tajemnica naszego zbawienia.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Jezus wchodzi w noc. Noc oznacza brak komunikacji, sytuację w której nie widzimy jeden drugiego. Jest ona symbolem braku zrozumienia, zaciemnienia prawdy. Jest ona przestrzenią, gdzie może rozwijać się zło, które w obliczu światła musi się ukrywać. Sam Jezus jest Światłem i Prawdą, Komunikacją, Czystością i Dobrem. Wychodzi w noc. Noc jest w ostateczności symbolem śmierci, definitywnego utracenia wspólnoty i życia. Jezus wychodzi w noc, aby ją przezwyciężyć, i aby otworzyć nowy dzień Boga w dziejach ludzkości.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Na tej drodze śpiewał On z uczniami psalmy wyzwolenia i ocalenia Izraela, które przypominały o pierwszych obchodach Paschy w Egipcie, o nocy wyzwolenia. Teraz idzie On, jak było to w Jego zwyczaju, aby modlić się w samotności i rozmawiać jak Syn z Ojcem. Ale inaczej niż zwykle chce wiedzieć, że blisko niego są trzej uczniowie &#8211; Piotr, Jakub i Jan. Są to właśnie ci trzej, którzy doświadczyli Przemienienia Pańskiego &#8211; prześwitu Bożej chwały poprzez Jego ludzką postać – i którzy widzieli Go pośród Prawa i Proroków, między Mojżeszem i Eliaszem. Słyszeli, jak mówił z obydwoma o swoim „exodusie” w Jerozolimie. Exodus Jezusa w Jerozolimie – cóż za przepełnione tajemnicą słowo! Exodus Izraela z Egiptu był wydarzeniem ucieczki i wyzwolenia ludu Bożego. Jak będzie wyglądał Exodus Jezusa, w którym ma się ostatecznie wypełnić sens historycznego dramatu? Teraz uczniowie stawali się świadkami pierwszej części tego exodusu – najgłębszego upokorzenia, które było jednak istotnym krokiem wyjścia ku wolności i nowemu życiu do którego zmierza exodus. Uczniowie, których bliskości Jezus poszukiwał w tej godzinie najgłębszej opresji jako odrobiny bezpieczeństwa, niebawem zasypiają. Usłyszeli jednak kilka strzępów słów modlitwy Jezusa i dostrzegli Jego zachowanie. Zarówno jedne jak i drugie wryły się w niech głęboko i przekazali je chrześcijaństwu po wsze czasy. Jezus mówi do Boga: Abba. Oznacza to, jak dodają, Ojcze. Nie jest to jednak zwyczajna forma słowa „ojcze”, lecz czułe słowo zaczerpnięte z języka dziecięcego &#8211; słowo, którym człowiek nie śmiał zwracać się do Boga. Jest to język Tego, kto jest naprawdę, „dzieckiem”, Synem Ojca, który pozostaje z Bogiem we wspólnocie najgłębszej jedności.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Jeśli się pytamy, co jest najbardziej charakterystycznym elementem postaci Jezusa w Ewangelii, to musimy powiedzieć, że jest to Jego odniesienie do Boga. Jest On zawsze w łączności z Bogiem. Bycie z Ojcem jest rdzeniem Jego osobowości. Przez Chrystusa poznajemy prawdziwie Boga. „Boga nikt nigdy nie widział” – mówi św. Jan. „Ten&#8230; który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył” (J 1, 18). Teraz znamy Boga takim, jakim jest On naprawdę. Jest On Ojcem i to absolutnie dobrym, któremu możemy się powierzyć. Ewangelista Marek, który utrwalił wspomnienia świętego Piotra mówi nam, że Jezus zwracając się słowami Abba dodał jeszcze „Dla Ciebie wszystko jest możliwe” (Mk 14,36). Ten, który jest Dobrem jest zarazem Możny, Wszechmocny. Moc jest Dobrem a Dobro jest Mocą. Tej ufności możemy się nauczyć z modlitwy Jezusa na Górze Oliwnej.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Zanim zastanowimy się nad treścią prośby Jezusa, musimy jeszcze skierować naszą uwagę na to, co mówią nam Ewangeliści o postawie Jezusa podczas modlitwy. Mateusz i Marek mówią nam, że „upadł On na twarz” (Mt 26, 39), to znaczy przyjął postawą radykalnego poddania, jaka została zachowana w liturgii rzymskiej Wielkiego Piątku. Jednak Łukasz mówi nam, że Jezus modlił się na klęcząco. W Dziejach Apostolskich, mówi on o modlitwie na klęczkach świętych: Szczepana podczas ukamienowania, Piotra podczas wskrzeszenia zmarłego, Pawła na drodze ku męczeństwu. W ten sposób Łukasz nakreślił małą historię modlitwy na kolanach rodzącego się Kościoła. Chrześcijanie poprzez modlitwę na klęczkach wkraczają w modlitwę Jezusa na Górze Oliwnej. W obliczu zagrożenia przez siły zła są oni, będąc na klęczkach, wyprostowani wobec świata, ale jako dzieci skłaniają swe kolana przed Ojcem. My chrześcijanie klękamy przed chwałą Bożą i uznajemy Jego Bóstwo, ale wyrażamy w tym geście także naszą ufność, że On zwycięży.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Jezus zmaga się ze swoim Ojcem. Zmaga się z samym sobą. I walczy o nas. Doświadcza On lęku przed mocą śmierci. Jest to nade wszystko po prostu wstrząs, jaki ludzie, każde żywe stworzenie przeżywa w obliczu własnej śmierci. Ale u Jezusa chodzi o coś więcej. Ma wgląd w noce zła. Widzi błotnisty potok kłamstw i wszystkie podłości jakie zwalą się na Niego w tym kielichu, który musi pić. Jest to wstrząs Tego, który jest całkowicie Czysty i Święty przed całym zalewem zła tego świata, które na Niego spada. Widzi On także mnie i za mnie się modli. W ten sposób ta chwila śmiertelnego lęku Jezusa jest istotnym elementem w procesie zbawienia. Dlatego List do Hebrajczyków uznał walkę Jezusa na Górze Oliwnej za wydarzenie kapłańskie. W tej modlitwie Jezusa przenikniętej lękiem przed śmiercią Pan Jezus wykonuje zadanie kapłana: bierze na siebie winę rodzaju ludzkiego, bierze na siebie nas wszystkich i prowadzi nas do Ojca.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff">Musimy też na zakończenie zwrócić uwagę na treść modlitwy Jezusa na Górze Oliwnej. Jezus powiedział: „Ojcze, dla Ciebie wszystko jest możliwe, zabierz ten kielich ode Mnie! Lecz nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty [niech się stanie]!” (Mk 14,36). Naturalna wola Jezusa- człowieka cofa się przed tym co potworne. Prosi, aby mu tego oszczędzić. Ale jako syn, wkłada on tę ludzką wolę w wolę Ojca: Nie ja, ale Ty. W ten sposób przekształcił On postawę Adama, grzech pierworodny człowieka i w ten sposób zbawił człowieka. Postawa Adama polegała na tym: nie to, co Ty chciałeś Boże, ale ja sam chcę być bogiem. Ta pycha jest prawdziwą istotą grzechu. Myślimy, że jesteśmy wolni i jesteśmy naprawdę sobą, tylko jeżeli wypełniamy wyłącznie swoją wolę. Bóg jawi się jako przeciwieństwo naszej wolności. Myślimy, że musimy się od Niego uwolnić, że wtedy będziemy naprawdę wolni. To jest podstawowy bunt przenikający historię i zasadniczy fałsz wynaturzający nasze życie. Kiedy człowiek staje przeciw Bogu, staje też przeciw swojej Prawdzie i dlatego nie będzie wolny, tylko wyobcowany. Jesteśmy naprawdę wolni tylko wtedy, gdy jesteśmy w naszej prawdzie, kiedy jesteśmy zjednoczeni z Bogiem. Wtedy prawdziwie będziemy „jak Bóg”- nie przeciwstawiając się Bogu, pozbywając się Go czy zaprzeczając Mu. W modlitewnym zmaganiu na Górze Oliwnej Jezus usunął fałszywą sprzeczność między posłuszeństwem a wolnością i otworzył drogę do wolności. Prośmy Pana, aby nas wprowadził w owo „tak” wobec woli Bożej i pozwolił nam w ten sposób być prawdziwie wolnymi. Amen.</span></p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-CenaDomini-PrieuDieu.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g5140]"><img class="aligncenter size-full wp-image-5144" src="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-CenaDomini-PrieuDieu.jpg" alt="" width="560" height="314" /></a></p>
<p style="text-align: right"><span style="color: #808080">źródło: RadioVaticana, <a href="http://www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/homilies/2012/documents/hf_ben-xvi_hom_20120405_coena-domini_pl.html" target="_blank"><span style="color: #808080">Libreria Editrice Vaticana</span></a></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2012/04/05/msza-sw-wieczerzy-panskiej-homilia-benedykta-xvi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wielki Czwartek: homilia Benedykta XVI &#8212; Msza św. Krzyżma</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2012/04/05/wielki-czwartek-2012-homilia-benedykta-xvi-msza-krzyzma/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2012/04/05/wielki-czwartek-2012-homilia-benedykta-xvi-msza-krzyzma/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 09:54:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Benedykt XVI]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Post]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[homilie]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=5134</guid>
		<description><![CDATA[[Watykan, 5 kwietnia 2012] Warunkiem wszelkiej autentycznej odnowy Kościoła jest utożsamienie się kapłanów z Chrystusem, powiedział w swojej homilii podczas odprawionej w Wielki Czwartek o &#8222;trzeciej godzinie dnia&#8221;  Mszy św. Krzyżma w bazylice św. Piotra Papież Benedykt XVI. Wezwał ich do przekazywania wiary zgodnie z Magisterium Kościoła i do ofiarnej troski o zbawienie dusz. Nagranie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color: #808080">[Watykan, 5 kwietnia 2012] Warunkiem wszelkiej autentycznej odnowy Kościoła jest utożsamienie się kapłanów z Chrystusem, powiedział w swojej homilii podczas odprawionej w Wielki Czwartek o &#8222;trzeciej godzinie dnia&#8221;  Mszy św. Krzyżma w bazylice św. Piotra Papież Benedykt XVI. Wezwał ich do przekazywania wiary zgodnie z Magisterium Kościoła i do ofiarnej troski o zbawienie dusz.</span><span id="more-5134"></span></p>
<p style="text-align: center"><span style="color: #800000"><strong><a href="http://player.rv.va/vaticanplayer.asp?language=it&amp;tic=VA_CHM58P7U" target="_blank"><span style="color: #800000">Nagranie wideo Mszy św. Krzyżma &#8211; Bazylika św. Piotra</span></a></strong></span><br />
<span style="color: #800000"><strong> <a href="http://www.vatican.va/news_services/liturgy/libretti/2012/20120405_crisma.pdf" target="_blank"><span style="color: #800000">Teksty liturgiczne Mszy św. Krzyżma</span></a></strong></span></p>
<blockquote>
<p style="text-align: justify"><em>Msza Krzyżma Świętego, nazywana również mszą olejów, jest sprawowana w Wielki Czwartek przed południem przez biskupa w katedrze, gdzie gromadzą się kapłani z całej diecezji, aby sprawować liturgię razem ze swoim ordynariuszem. W czasie tej Mszy Świętej biskup błogosławi oleje chorych i katechumenów oraz poświęca krzyżmo. Jest to jedyna Eucharystia dopuszczona w kościołach w Wielki Czwartek oprócz liturgii Wieczerzy Pańskiej. W niektórych diecezjach (np. w Ameryce Północnej) biskupi ordynariusze odprawiają Msze Krzyżma Świętego w inne dni Wielkiego Tygodnia, najczęściej w Wielki Wtorek, aby umożliwić uczestnictwo w nich większej liczbie wiernych i jednocześnie umożliwić swoim kapłanom lepiej przygotować się do obowiązków Triduum Paschalnego.</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align: justify"><a href="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-Crism2012-homily.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g5134]"><img class="aligncenter size-full wp-image-5135" src="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-Crism2012-homily.jpg" alt="" width="560" height="316" /></a></p>
<p style="text-align: justify"><strong><span style="color: #333399">Drodzy bracia i siostry,</span></strong><br />
<span style="color: #333399"> Podczas tej Mszy świętej nasze myśli powracają do godziny, w której biskup przez nałożenie rąk i modlitwę wprowadził nas w kapłaństwo Jezusa Chrystusa, abyśmy &#8222;byli uświęceni w prawdzie&#8221; (J 17, 19), jak Jezus modlił się za nas do Ojca w swojej Modlitwie Arcykapłańskiej. On sam jest prawdą. On nas uświęcił, to znaczy powierzył na zawsze Bogu, abyśmy mogli służyć ludziom wychodząc od Boga i ze względu na Niego. Czy jesteśmy jednak naprawdę uświęceni w rzeczywistości naszego życia? Czy jesteśmy ludźmi, którzy działają wychodząc od Boga, w komunii z Jezusem Chrystusem? Z tym pytaniem staje przed nami Pan, a my stajemy przed Nim. &#8222;Czy chcesz coraz ściślej jednoczyć się z Chrystusem, Najwyższym Kapłanem i razem z Nim samego siebie poświęcić Bogu oraz odnowić przyrzeczenia z radością złożone w dniu święceń?&#8221;</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Tak po tej homilii zapytam każdego z was z osobna i siebie samego. W ten sposób wyrażają się przede wszystkim dwie rzeczy: chodzi o wewnętrzną więź, wręcz utożsamienie z Chrystusem, a w tym przekroczenie samych siebie, rezygnacja z tego, co jest tylko nasze własne, tak często przywoływana samorealizacja. Chodzi w tym o to, abyśmy, abym ja nie rościł sobie prawa do mojego życia, ale oddał je do dyspozycji innego &#8211; Chrystusa. Abym nie pytał: co będę z tego miał, lecz: co mogę dać dla Ciebie i w ten sposób dla innych? Lub jeszcze bardziej konkretnie: jak powinno dokonywać się to utożsamienie z Chrystusem, który nie panuje, lecz służy, nie bierze lecz daje &#8211; jak powinno dokonywać się w często dramatycznej sytuacji współczesnego Kościoła? Ostatnio, grupa kapłanów w jednym z krajów europejskich opublikowała wezwanie do nieposłuszeństwa, przedstawiając jednocześnie konkretne przykłady, jak to nieposłuszeństwo mogłoby wyglądać. Nie miałoby ono zważać na definitywne decyzje Magisterium Kościoła, jak na przykład kwestia święcenia kobiet. W sprawie tej bł. Papież Jan Paweł II wyjaśnił w sposób nieodwołalny, że Kościół w tej kwestii nie otrzymał od Pana żadnego upoważnienia. Czy nieposłuszeństwo jest drogą do odnowy Kościoła? Pragniemy wierzyć autorom tego apelu, kiedy mówią, że pobudza ich troska o Kościół, że są przekonani, iż inercję instytucji trzeba potraktować za pomocą drastycznych środków, żeby otworzyć nowe drogi &#8211; aby Kościół ponownie odpowiadał wyzwaniom współczesności. Czyż nieposłuszeństwo jest jednak rzeczywiście jakąś drogą? Czy można w nim wyczuć coś z utożsamienia się z Chrystusem, które stanowi warunek wstępny autentycznej odnowy, czy też raczej jedynie rozpaczliwe parcie, żeby coś zrobić, żeby przeobrazić Kościół według naszych życzeń i wyobrażeń?</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Nie upraszczajmy jednak zbytnio problemu. Czyż Chrystus nie korygował ludzkich tradycji, które groziły przysłanianiem słowa i woli Bożej? Tak, uczynił tak, aby rozbudzić na nowo posłuszeństwo wobec autentycznej woli Bożej, Jego zawsze obowiązującemu słowu. Zależało mu na prawdziwym posłuszeństwie, przeciw samowoli człowieka. I nie zapominajmy: był On synem, posiadającym wyjątkowe pełnomocnictwa i odpowiedzialność za ujawnianie autentycznej woli Bożej, aby w ten sposób otworzyć Słowu Bożemu drogę do świata pogan. I wreszcie: skonkretyzował On swoją misję poprzez swoje własne posłuszeństwo i pokorę aż do krzyża, i w ten sposób ją uwiarygodniając. Nie moja, lecz Twoja wola niech się stanie: to jest słowo, które pokazuje nam Syna, jego pokorę a jednocześnie i Jego bóstwo, a także wskazuje nam drogę.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Zapytajmy raz jeszcze: czy przez takie rozważania nie broni się przypadkiem bezruchu, zesztywnienia tradycji? Nie, ten kto spogląda na historię okresu posoborowego może rozpoznać dynamikę prawdziwej odnowy, która przybrała często formy nieoczekiwane w ruchach pełnych życia i sprawia, że niemal namacalna staje się niewyczerpalna żywotność Kościoła świętego, obecność i skuteczne działanie Ducha Świętego. A jeśli patrzymy na ludzi, z których wypłynęły i wypływają te świeże strumienie życia widzimy też, że nowa płodność wymaga wypełnienia radością wiary, radykalnością posłuszeństwa, dynamiką nadziei i mocą miłości.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Drodzy przyjaciele, pozostaje faktem: utożsamienie z Chrystusem jest warunkiem wstępnym i podstawą wszelkiej odnowy. Ale może czasem postać Jezusa Chrystusa wydaje się nam zbyt szlachetna i zbyt wielka, abyśmy odważyli się czerpać z Niego wzór. Pan to wie, dlatego zatroszczył się o &#8222;przełożenie&#8221; na rząd wielkości bardziej dla nas dostępny i bliższy. Właśnie z tego powodu Paweł powiedział bez wstydu swoim wspólnotom: naśladujcie mnie, ale ja należę do Chrystusa. Był on dla swoich wiernych &#8222;przełożeniem&#8221; stylu życia Chrystusa, który mogli widzieć i do którego mogli dołączyć. Począwszy od Pawła przez całe dzieje nieustannie były takie &#8222;przełożenia&#8221; drogi Jezusa w żywych postaciach historycznych. My kapłani możemy pomyśleć o wielkiej rzeszy świętych kapłanów, którzy nas poprzedzili, aby wskazać nam drogę: począwszy od Polikarpa ze Smyrny i Ignacego z Antiochii poprzez wielkich duszpasterzy, jak Ambroży, Augustyn, i Grzegorz Wielki aż po Ignacego z Loyoli, Karola Boromeusza i Jana Vianneya i wreszcie po kapłanów-męczenników XX wieku i na samym końcu po papieża Jana Pawła II, który w czynie i cierpieniu utożsamienie z Chrystusem przeżywał jako &#8222;dar i tajemnicę&#8221;. Święci wskazują nam, jak dokonuje się odnowa i jak możemy jej służyć. Pozwalają nam też poznać, że Bóg nie patrzy na wielkie liczby i sukcesy zewnętrzne, lecz osiąga swoje zwycięstwa w pokornym znaku ziarnka gorczycy.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Drodzy przyjaciele, chciałbym jeszcze bardzo krótko wspomnieć o dwóch kluczowych słowach przyrzeczeń kapłańskich, które powinny nas prowadzić do zastanowienia się nad obecną godziną Kościoła i nad naszym życiem osobistym. Jest to nade wszystko pamiętanie o fakcie, że &#8211; jak mówi św. Paweł &#8211; jesteśmy &#8222;szafarzami tajemnic Bożych&#8221;( 1 Kor 4,1) i że spoczywa na nas posługa nauczania (munus docendi), która jest częścią takiego szafarstwa tajemnic Bożych, w której Bóg ukazuje nam swoje oblicze i serce, aby dać nam siebie. Podczas spotkania kardynałów z okazji niedawnego konsystorza różni pasterze, na podstawie swego doświadczenia mówili o analfabetyzmie religijnym, upowszechniającym się pośród naszego, tak bardzo inteligentnego społeczeństwa. Podstawowe elementy wiary, które w przeszłości znało każde dziecko, są coraz mniej znane. Lecz aby żyć i kochać naszą wiarę, aby móc kochać Boga, a więc stać się zdolnymi do słuchania Go we właściwy sposób, musimy wiedzieć, co Bóg nam powiedział; nasz rozum i serce muszą być poruszone Jego słowem. Rok wiary &#8211; wspomnienie otwarcia II Soboru Watykańskiego przed pięćdziesięciu laty, powinien być dla nas okazją do głoszenia orędzia wiary z nową gorliwością i radością. Znajdujemy je oczywiście zasadniczo i przede wszystkim w Piśmie Świętym, którego nigdy nie będziemy wystarczająco czytali i rozważali. Ale doświadczmy w tym wszyscy, że potrzebujemy pomocy, aby poprawnie je przekazywać we współczesności, aby naprawdę dotknęło naszych serc. Pomoc tę znajdujemy przede wszystkim w słowie Kościoła nauczającego: teksty II Soboru Watykańskiego i &#8222;Katechizm Kościoła Katolickiego&#8221; są istotnymi narzędziami, wskazującymi nam w sposób autentyczny to, w co Kościół wierzy na podstawie Słowa Bożego. Oczywiście częścią tego Magisterium jest cała długo jeszcze niewyczerpalna skarbnica dokumentów, jakie dał nam papież Jan Paweł II.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Wszelkie nasze przepowiadanie musi czerpać wzór ze słów Jezusa Chrystusa: &#8222;Moja nauka nie jest moją&#8221; (J 7, 16). Nie głosimy prywatnych teorii i opinii, ale wiarę Kościoła, którego jesteśmy sługami. Nie może to jednak oczywiście oznaczać, abym nie wspierał tej nauki całym sobą i nie był w niej mocno zakotwiczony. W tym kontekście zawsze przychodzą mi na myśl słowa św. Augustyna: Co jest tak bardzo moje jak ja sam? I co jest tak mało moje jak ja sam? Nie należę do siebie samego, a staję się sobą właśnie przez fakt, że przekraczam siebie i przez przekraczanie odnajduję siebie samego w Chrystusie i w obrębie Jego Ciała &#8211; Kościoła. Kiedy nie głosimy samych siebie i kiedy wewnętrznie stajemy się jedno z Tym, który nas powołał jako swych posłańców, tak że stajemy się ukształtowani przez wiarę i żyjemy tą wiarą, to wówczas nasze kaznodziejstwo będzie wiarygodne. Nie reklamuję samego siebie, lecz daję siebie samego. Wiemy, że Proboszcz z Ars nie był uczonym ani intelektualistą. Ale swoim przepowiadaniem poruszył ludzkie serca, bo jego serce było poruszone.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #333399">Ostatnie słowo-klucz, o którym chciałbym jeszcze wspomnieć to gorliwość o dusze (zelus animarum). Jest to wyrażenie staromodne, którego dziś już się niemal nie używa. W niektórych kręgach słowo dusza jest niemal zakazane, ponieważ, jak się powiada, miałoby rzekomo wyrażać dualizm między duszą a ciałem, dzieląc niesłusznie człowieka. Oczywiście człowiek jest jednością, jest przeznaczony do wieczności z ciałem i duszą. Nie może to jednak oznaczać, że obecnie nie mamy już duszy, zasady konstytutywnej, gwarantującej jedność człowieka w jego życiu, także poza jego doczesną śmiercią. Oczywiście jako kapłani troszczymy się o całego człowieka, także właśnie o jego potrzeby fizyczne &#8211; o głodujących, chorych, bezdomnych. Ale troszczymy się nie tylko o ciało, ale też o potrzeby ludzkiej duszy: o osoby cierpiące z powodu pogwałcenia prawa lub z powodu zniszczonej miłości; o ludzi znajdujących się w ciemności odnośnie do prawdy; którzy cierpią z powodu braku prawdy i miłości. Troszczymy się o zbawienie ludzi na ciele i na duszy. I jako kapłani Jezusa Chrystusa robimy to gorliwie. Ludzie nigdy nie mogą mieć wrażenia, że skrupulatnie wypełniamy nasze dyżury, ale wcześniej i później należymy wyłączenie do samych siebie. Kapłan nigdy nie należy do siebie. Ludzie muszą dostrzec naszą gorliwość, poprzez którą dajemy wiarygodne świadectwo Ewangelii Jezusa Chrystusa. Prośmy Pana, aby nas napełnił radością Swego orędzia, abyśmy mogli z radosną gorliwością służyć Jego prawdzie i Jego miłości. Amen.</span></p>
<p style="text-align: justify"><a href="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-Crism2012-oilconsecration.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g5134]"><img class="aligncenter size-full wp-image-5136" src="http://famvin.org/pl/files/2012/04/BXVI-Crism2012-oilconsecration.jpg" alt="" width="560" height="312" /></a></p>
<p style="text-align: right"><span style="color: #888888">źródło: <span style="color: #888888"><a href="http://www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/homilies/2012/documents/hf_ben-xvi_hom_20120405_messa-crismale_pl.html" target="_blank">Libreria Editrice Vaticana</a>, RadioVaticana</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2012/04/05/wielki-czwartek-2012-homilia-benedykta-xvi-msza-krzyzma/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Benedykt XVI &#8211; Orędzie na Wielki Post 2012</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2012/02/23/benedykt-xvi-oredzie-na-wielki-post-2012/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2012/02/23/benedykt-xvi-oredzie-na-wielki-post-2012/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Feb 2012 22:01:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Benedykt XVI]]></category>
		<category><![CDATA[formacja]]></category>
		<category><![CDATA[listy, okólniki]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Post]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[orędzie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=5113</guid>
		<description><![CDATA[Tematem tegorocznego orędzia wielkopostnego Ojca św. Benedykta XVI są słowa z Listu do Hebrajczyków: &#8222;Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków&#8221;. Jak wyjasnia papież, fragment ten &#8222;przekazuje cenną i zawsze aktualną naukę na temat trzech aspektów życia chrześcijańskiego; są nimi troska o bliźniego, wzajemność i osobista świętość&#8221;.  «Troszczmy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="color: #888888">Tematem tegorocznego <strong>orędzia wielkopostnego Ojca św. Benedykta XVI</strong> są słowa z Listu do Hebrajczyków: <strong><em>&#8222;Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków&#8221;</em></strong>. Jak wyjasnia papież, fragment ten <em>&#8222;przekazuje cenną i zawsze aktualną naukę na temat trzech aspektów życia chrześcijańskiego; są nimi troska o bliźniego, wzajemność i osobista świętość&#8221;</em>. </span><span id="more-5113"></span></p>
<h3 style="text-align: center"><a href="http://famvin.org/pl/files/2012/03/BenedictXVI-AshWed.jpg" rel="wp-prettyPhoto[g5113]"><img class="aligncenter size-full wp-image-5115" src="http://famvin.org/pl/files/2012/03/BenedictXVI-AshWed.jpg" alt="" width="560" height="250" /></a></h3>
<h3 style="text-align: center"><span style="color: #993366"><em><strong>«Troszczmy się o siebie wzajemnie,</strong></em></span><br />
<span style="color: #993366"><em><strong> by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków»<br />
(Hbr 10, 24)</strong></em></span></h3>
<p style="padding-left: 30px"><span style="color: #800080">Bracia i siostry!</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">Wielki Post ponownie daje nam sposobność do refleksji nad tym, co stanowi centrum życia chrześcijańskiego – miłością. Jest to bowiem odpowiedni czas, abyśmy z pomocą Słowa Bożego i sakramentów odnowili naszą drogę wiary, zarówno osobistą, jak i wspólnotową. Jest to droga pod znakiem modlitwy i dzielenia się, milczenia i postu, w oczekiwaniu na radość paschalną.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">W tym roku chciałbym przedstawić parę myśli w świetle krótkiego tekstu biblijnego, zaczerpniętego z Listu do Hebrajczyków: «Troszczmy się o siebie wzajemnie, by się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków» (10, 24). To zdanie występuje w perykopie, w której natchniony pisarz zachęca do pokładania ufności w Jezusie Chrystusie jako Najwyższym Kapłanie, który wyjednał nam przebaczenie i dostęp do Boga. Owocem przyjęcia Chrystusa jest życie według trzech cnót teologalnych: należy przystępować do Pana «z sercem prawym, z wiarą pełną» (w. 22), by trwać niewzruszenie w nadziei, którą wyznajemy (por. 23), troszcząc się nieustannie wraz z braćmi o «miłość i dobre uczynki» (por. 24). Mówi się też, że dla umocnienia tej ewangelicznej postawy ważne jest, by uczestniczyć w spotkaniach liturgicznych i modlitewnych wspólnoty, mając na względzie cel eschatologiczny: pełną jedność w Bogu (por. w. 25). Skupię się na wersecie 24, który w paru słowach przekazuje cenną i zawsze aktualną naukę na temat trzech aspektów życia chrześcijańskiego; są nimi troska o bliźniego, wzajemność i osobista świętość.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080"><strong>1. «Troszczmy się» – odpowiedzialność za brata</strong></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">Pierwszym elementem jest wezwanie do tego, by «się troszczyć» – występuje tu grecki czasownik katanoein, który oznacza: uważnie obserwować, być uważnym, przyglądać się w sposób świadomy, dostrzegać pewną rzeczywistość. Spotykamy go w Ewangelii, kiedy Jezus mówi uczniom, by «przypatrzyli się» ptakom na niebie, które Boża Opatrzność otacza gorliwą troską, choć się nie trudzą (por. Łk 12, 24), i zachęca, by «dostrzec», że mamy belkę we własnym oku, zanim zobaczymy drzazgę w oku brata (por. Łk 6, 41). Znajdujemy go również w innym fragmencie Listu do Hebrajczyków, jako zachętę, by «zwrócić uwagę na Jezusa» (por. 3, 1), Apostoła i Arcykapłana naszego wyznania. A zatem czasownik rozpoczynający wezwanie, o którym mówimy, zachęca, by patrzeć na drugiego człowieka, przede wszystkim na Jezusa, i by troszczyć się o siebie nawzajem, by nie okazywać dystansu, obojętności wobec losu braci. Tymczasem często dominuje postawa przeciwna: obojętność, brak zainteresowania, które rodzą się z egoizmu, maskowanego przez pozorne poszanowanie «sfery prywatnej». Także dzisiaj z mocą rozbrzmiewa głos Pana, który wzywa każdego z nas do troszczenia się o bliźniego. Także dzisiaj Bóg nas prosi, abyśmy byli «stróżami» naszych braci (por. Rdz 4, 9), abyśmy tworzyli relacje nacechowane wzajemną troskliwością, zabieganiem o dobro drugiego i o jego pełne dobro. Wielkie przykazanie miłości bliźniego nakazuje i apeluje, by mieć świadomość, że jest się odpowiedzialnym za tego, kto tak jak ja jest stworzeniem i dzieckiem Bożym: fakt, że jesteśmy braćmi w człowieczeństwie, a często także w wierze, winien nas skłaniać do dostrzegania w bliźnim prawdziwego alter ego, nieskończenie umiłowanego przez Pana. Jeżeli zaprawiamy się w tym braterskim patrzeniu, wówczas solidarność, sprawiedliwość, a także miłosierdzie i współczucie w naturalny sposób rodzą się w naszym sercu. Sługa Boży Paweł VI twierdził, że współczesny świat cierpi przede wszystkim z powodu braku braterstwa: «Ludzkość jest ciężko chora. Przyczyną tej choroby jest nie tylko zmniejszenie się zasobów naturalnych i ich chciwe zgromadzenie przez niewielu, ile raczej rozkład braterskiej więzi zarówno między ludźmi, jak i między narodami» (enc. Populorum progressio [26 marca 1967], n. 66).</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">Troska o bliźniego oznacza, że pragniemy jego czy jej dobra pod każdym względem: fizycznym, moralnym i duchowym. Wydaje się, że współczesna kultura przestała rozróżniać dobro i zło, tymczasem trzeba z mocą podkreślać, że dobro istnieje i zwycięża, ponieważ Bóg «jest dobry i czyni dobro» (por. Ps 119 [118], 68). Dobrem jest to, co rodzi, chroni i promuje życie, braterstwo i wspólnotę. Odpowiedzialność za bliźniego oznacza zatem pragnienie i czynienie dobra drugiego człowieka, z nadzieją, że i on otworzy się na logikę dobra; interesować się bratem znaczy otworzyć oczy na jego potrzeby. Pismo Święte ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakim jest zatwardziałość serca, wywołana przez swego rodzaju «duchową znieczulicę», która czyni ślepymi na cierpienia drugiego człowieka. Ewangelista Łukasz przytacza dwie przypowieści Jezusa, ukazujące dwa przykłady takiej właśnie sytuacji, która może zapanować w sercu człowieka. W przypowieści o miłosiernym Samarytaninie kapłan i lewita obojętnie «przechodzą obok» człowieka napadniętego i obrabowanego przez zbójców (por. Łk 10, 30-32), natomiast w przypowieści o bogaczu człowiek opływający w dobra nie zwraca uwagi na ubogiego Łazarza, który umiera z głodu pod jego drzwiami (por. Łk 16, 19). W obydwu przypadkach mamy do czynienia z przeciwieństwem «troszczenia się», patrzenia z miłością i współczuciem. Co nie pozwala humanitarnie i z miłością patrzeć na brata? Często bogactwo materialne i dostatek, a także stawianie na pierwszym miejscu własnych interesów i własnych spraw. Nigdy nie powinniśmy być niezdolni do «miłosierdzia» nad cierpiącym człowiekiem; nigdy nie mogą tak bardzo pochłaniać nas nasze sprawy i nasze problemy, że nasze serce stanie się głuche na wołanie ubogiego. Natomiast właśnie pokora serca i własne doświadczenie cierpienia mogą wzbudzić we wnętrzu człowieka współczucie i empatię: «Sprawiedliwy zajmuje się sprawami ubogich, grzesznik nie ma [dla nich] zrozumienia» (Prz 29, 7). Tym samym zrozumiałe staje się błogosławieństwo «tych, którzy się smucą» (Mt 5, 4), to znaczy tych, którzy potrafią zapomnieć o sobie i wzruszyć się cierpieniem drugiego człowieka. Spotkanie z drugim i otwarcie serca na jego potrzeby są sposobnością do zbawienia i szczęśliwości.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">«Troszczenie się» o brata oznacza również, że dbamy o jego dobro duchowe. W tym miejscu pragnę zwrócić uwagę na pewien aspekt życia chrześcijańskiego, który jak mi się wydaje, popadł w zapomnienie – upomnienie braterskie z myślą o zbawieniu wiecznym. Dzisiaj na ogół podchodzi się z dużą wrażliwością do kwestii opieki i miłości w kontekście dobra fizycznego i materialnego innych, natomiast niemal całkowicie pomija się milczeniem duchową odpowiedzialność za braci. Inaczej jest w Kościele pierwszych wieków i we wspólnotach cechujących się prawdziwie dojrzałą wiarą, którym na sercu leży nie tylko cielesne zdrowie brata, ale także zdrowie jego duszy, ze względu na jego ostateczne przeznaczenie. W Piśmie Świętym czytamy: «Strofuj mądrego, a będzie cię kochał. Ucz mądrego, a będzie mądrzejszy, oświecaj prawego, a zwiększy swą umiejętność» (Prz 9, 8-9). Sam Chrystus mówi, żeby upominać brata, który grzeszy (por. Mt 18, 15). Czasownik oznaczający upomnienie braterskie – elenchein – to ten sam, który odnosi się do prorockiej misji chrześcijan, jaką jest piętnowanie pokolenia tych, którzy ulegają złu (por. Ef 5, 11). Tradycja Kościoła zaliczyła «upominanie grzeszników» do dzieł miłosierdzia duchowego. Ważną rzeczą jest ocalenie tego aspektu miłości chrześcijańskiej. Nie należy milczeć w obliczu zła. Mam tu na myśli postawę tych chrześcijan, którzy przez szacunek dla człowieka lub po prostu z wygodnictwa dostosowują się do powszechnie panującej mentalności, zamiast przestrzegać swych braci przed tymi sposobami myślenia i postępowania, które są sprzeczne z prawdą i nie prowadzą do dobra. Upomnienie chrześcijańskie nie jest jednak nigdy formułowane w duchu potępienia czy oskarżenia; wypływa zawsze z miłości i miłosierdzia i rodzi się z prawdziwej troski o dobro brata. Apostoł Paweł pisze: «Gdyby komuś przydarzył się jakiś upadek, wy, którzy pozostajecie pod działaniem Ducha, w duchu łagodności sprowadźcie takiego na właściwą drogę. Bacz jednak, abyś i ty nie uległ pokusie» (Ga 6, 1). W naszym świecie, przesyconym indywidualizmem, trzeba odkryć na nowo, jak ważne jest upomnienie braterskie, aby razem podążać do świętości. Nawet «prawy siedmiokroć upadnie» (Prz 24, 16) – mówi Pismo Święte – a wszyscy jesteśmy słabi i niedoskonali (por. 1 J 1, 8). Wielką przysługą jest zatem pomaganie i akceptowanie pomocy w postrzeganiu w prawdzie samych siebie, aby doskonalić własne życie i postępować bardziej prawidłowo drogą Pana. Zawsze potrzebne jest spojrzenie, które miłuje i koryguje, zna i uznaje, rozeznaje i przebacza (por. Łk 22, 61), jak Bóg uczynił i czyni w stosunku do każdego z nas.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080"><strong>2. «O siebie wzajemnie» – dar wzajemności</strong></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">To «czuwanie» nad innymi jest sprzeczne z mentalnością, w której sprowadza się życie do wymiaru jedynie ziemskiego, nie postrzega go w perspektywie eschatologicznej i akceptuje dowolny wybór moralny w imię wolności jednostki. Społeczeństwo takie jak dzisiaj nasze może stać się obojętne zarówno na cierpienia fizyczne, jak i duchowe i moralne potrzeby życia. Tak nie powinno być we wspólnocie chrześcijańskiej! Apostoł Paweł zachęca, by dążyć do tego, co «służy sprawie pokoju i wzajemnemu zbudowaniu» (Rz 14, 19), starając się o to, «co dla bliźniego dogodne – dla jego dobra, dla zbudowania» (tamże 15, 2), nie szukając własnej korzyści, «lecz dobra wielu, aby byli zbawieni» (1 Kor 10, 33). To wzajemne upominanie i zachęcanie w duchu pokory i miłości winno być częścią życia wspólnoty chrześcijańskiej.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">Uczniowie Pana, zjednoczeni z Chrystusem przez Eucharystię, żyją w jedności, która łączy ich niczym członki jednego ciała. To oznacza, że bliźni należy do mnie, jego życie, jego zbawienie wiążą się z moim życiem i moim zbawieniem. Sięgamy tutaj bardzo głębokiego aspektu wspólnoty: nasze życie i życie innych są współzależne, zarówno w dobru, jak i w złu; tak grzech, jak i uczynki miłości mają również wymiar społeczny. W Kościele, mistycznym ciele Chrystusa, występuje ta wzajemność: wspólnota nieustannie pokutuje i błaga o przebaczenie grzechów swoich synów, ale też nieustannie weseli się i cieszy świadectwami cnót i miłości, które w niej się pojawiają. «Żeby poszczególne członki troszczyły się o siebie nawzajem» (1 Kor 12, 25), pisze św. Paweł, ponieważ jesteśmy jednym ciałem. Miłość do braci, której jeden z wyrazów stanowi jałmużna – typowa praktyka wielkopostna, wraz z modlitwą i postem – jest zakorzeniona w tej wspólnej przynależności. Także przez konkretną troskę o najuboższych każdy chrześcijanin może wyrazić swoją przynależność do jednego ciała, którym jest Kościół. Wzajemna troska to także uznanie dobra, które Pan w nich czyni, i dziękowanie razem z nimi za cuda łaski, jakich dobry i wszechmogący Bóg nieustannie dokonuje w swoich synach. Kiedy chrześcijanin dostrzega w bliźnim działanie Ducha Świętego, może się z tego jedynie radować i chwalić za to Ojca niebieskiego (por. Mt 5, 16).</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080"><strong>3. «By się zachęcać do miłości i do dobrych uczynków» – wspólna droga do świętości</strong></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">To wyrażenie z Listu do Hebrajczyków (10, 24) zachęca nas do tego, byśmy mieli na uwadze powszechne powołanie do świętości, nieustanne postępowanie w życiu duchowym, byśmy dążyli do większych charyzmatów oraz coraz wznioślejszej i bardziej owocnej miłości (por. 1 Kor 12, 31-13, 13). Wzajemna troska ma pobudzać do konkretnej, coraz większej miłości, «niczym światło poranne, które wschodzi i wzrasta aż do południa» (por. Prz 4, 18), w oczekiwaniu na dzień, który nie zna zmierzchu w Bogu. Czas, który jest nam dany w życiu, jest cenny, abyśmy odkrywali i spełniali dobre uczynki w miłości Boga. Dzięki temu Kościół rośnie i się rozwija, aby osiągnąć pełną doskonałość Chrystusa (por. Ef 4, 13). W tej dynamicznej perspektywie wzrostu mieści się nasze wezwanie, byśmy się wzajemnie pobudzali do osiągania pełni miłości i dobrych czynów.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">Niestety, wciąż istnieje pokusa, by się nie angażować, tłumić Ducha, odmawiać «wykorzystywania talentów», które nam zostały dane dla naszego dobra i dobra bliźniego (por. Mt 25, 25 n.). Wszyscy otrzymaliśmy bogactwa duchowe czy materialne przydatne do tego, by wypełniać Boży plan, dla dobra Kościoła i dla naszego zbawienia (por. Łk 12, 21 b; 1 Tm 6, 18). Mistrzowie duchowości przypominają, że w życiu wiary ten, kto nie czyni postępów, cofa się. Drodzy bracia i siostry, weźmy sobie do serca wciąż aktualne wezwanie, by dążyć do «wysokiej miary życia chrześcijańskiego» (por. Jan Paweł II, list apost. Novo millennio ineunte [6 stycznia 2001], n. 31). Kościół w swej mądrości, uznając i ogłaszając błogosławionymi i świętymi niektórych przykładnych chrześcijan, ma na celu także wzbudzanie pragnienia, by naśladować ich cnoty. Św. Paweł napomina: «w okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie» (Rz 12, 10).</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #800080">W świecie, który wymaga od chrześcijan odnowionego świadectwa miłości Pana i wierności Mu, wszyscy winni czuć potrzebę prześcigania się w miłości, w usługiwaniu i w dobrych uczynkach (por. Hbr 6, 10). To napomnienie ma szczególną moc w okresie przygotowania do świąt wielkanocnych. Życząc świętego i owocnego Wielkiego Postu, zawierzam was wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny i z serca udzielam wszystkim Błogosławieństwa Apostolskiego.</span></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><span style="color: #800080">Watykan, 3 listopada 2011 r.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="color: #800080"><em><strong>BENEDICTUS PP. XVI</strong></em></span></p>
<p style="text-align: right"><em><a href="http://www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/messages/lent/documents/hf_ben-xvi_mes_20111103_lent-2012_pl.html" target="_blank">© Libreria Editrice Vaticana</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2012/02/23/benedykt-xvi-oredzie-na-wielki-post-2012/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>List Pasterski Episkopatu Polski o obrzędach pogrzebu w przypadku kremacji</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2011/11/12/list-pasterski-episkopatu-polski-o-obrzedach-pogrzebu/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2011/11/12/list-pasterski-episkopatu-polski-o-obrzedach-pogrzebu/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 12 Nov 2011 00:06:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[listy, okólniki]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Episkopat]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[kremacja]]></category>
		<category><![CDATA[necrologium]]></category>
		<category><![CDATA[pogrzeb]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=4832</guid>
		<description><![CDATA[W XXXIII Niedzielę Zwykłą, 13 listopada 2011, w kościołach całej Polski odczytany będzie List Pasterski Episkopatu Polski o szacunku dla ciała zmarłego i obrzędach pogrzebu w przypadku kremacji. Dowiadujemy się w nim, że obrzędy pogrzebowe z Mszą św. powinny być celebrowane przed kremacją ciała zmarłego, liturgia przy urnie dopuszczana jest, kiedy rodzina nie może zebrać [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><span style="color: #333333"><a href="http://famvin.org/pl/2010/05/30/list-episkopatu-polski-przed-beatyfikacja-ks-jerzego-popieluszki/kep-logo/" rel="attachment wp-att-2488"><img class="alignright size-thumbnail wp-image-2488" style="margin-left: 6px;margin-right: 6px" src="http://famvin.org/pl/files/2010/05/KEP-logo-150x150.jpg" alt="" width="150" height="150" /></a>W XXXIII Niedzielę Zwykłą, 13 listopada 2011, w kościołach całej Polski odczytany będzie List Pasterski Episkopatu Polski o szacunku dla ciała zmarłego i obrzędach pogrzebu w przypadku kremacji. Dowiadujemy się w nim, że obrzędy pogrzebowe z Mszą św. powinny być celebrowane przed kremacją ciała zmarłego, liturgia przy urnie dopuszczana jest, kiedy rodzina nie może zebrać się na dwóch uroczystościach lub gdy kremacja ułatwia sprowadzenie ciała do kraju.</span></p>
<hr noshade="noshade" size="5" width="80%" />
<p style="padding-left: 30px"><em><strong><span style="color: #000080">Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!</span></strong></em></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>1.</strong></em></span> Listopad jest miesiącem szczególnej pamięci modlitewnej o zmarłych. Liczniej uczestniczymy we Mszach Świętych sprawowanych za zmarłych i odwiedzamy cmentarze, zatrzymując się w miejscach, gdzie spoczywają nasi bliscy. Zapalamy znicze i kierujemy do Boga prośby o wieczne szczęście dla nich. W ostatnich latach coraz więcej osób zatrzymuje się jednak nie przy grobie, lecz przed miejscem, w którym złożona została urna z prochami osoby zmarłej. Praktyka kremacji ciał naszych zmarłych staje się coraz bardziej powszechna. W niektórych przypadkach jest to wyraz podążania za szerzącą się modą, często nacechowaną laickimi poglądami. Tymczasem wielowiekowa tradycja chrześcijaoska, oparta na przekazach biblijnych, a także nasza kultura narodowa, zawsze z szacunkiem odnosiła się do ciała osoby zmarłej. Przejawia się to w modlitewnym czuwaniu przy zmarłym, a zwłaszcza w religijnej ceremonii pogrzebowej, podczas której z należną czcią modlimy się przy trumnie z ciałem osoby zmarłej, sprawujemy Mszę Świętą oraz uczestniczymy w obrzędzie ostatniego pożegnania. Kapłan okadza złożone do trumny ciało zmarłego, kropi wodą święconą, aby następnie złożyć je w grobie. Z szacunkiem odnosimy się nie tylko do grobów naszych bliskich, ale również do grobów świętych i błogosławionych, a także czcimy ich relikwie, prosząc o wstawiennictwo u Boga.</p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>2.</strong></em></span> W miarę rozwoju cywilizacji pojawił się w naszej zachodniej kulturze także zwyczaj spopielania ciał zmarłych. Kościół sprzeciwiał się tej praktyce wówczas, kiedy była ona formą demonstracji antyreligijnej i znakiem sprzeciwu wobec chrześcijańskiej wiary w zmartwychwstanie ciała. Dziś, gdy dla wielu kremacja przestała być wyrazem takich postaw w odniesieniu do wiary chrześcijńskiej, Kościół zezwala na kremację, „jeśli nie podważa wiary w zmartwychwstanie ciała” (KKK 2301, KPK kan. 1176 § 3).</p>
<p style="text-align: justify">Kościół nadal jednak zaleca i popiera biblijny zwyczaj grzebania ciał zmarłych. Godność osoby ludzkiej, a więc i ciała człowieka, wynika z największego wydarzenia w dziejach ludzkości, jakim jest tajemnica wcielenia Syna Bożego. On, dla którego Ojciec powołał do istnienia wszystkie byty i uczynił człowieka koroną stworzeń, przyjął ludzką naturę i objawił się w ludzkim ciele. Jezus Chrystus przeszedł przez wszystkie etapy ludzkiego życia: najpierw w łonie Matki – Dziewicy z Nazaretu, potem dzieciństwo i młodość, następnie publiczną działalność, a wreszcie mękę i śmierć. Wiemy, że po odkupieoczej śmierci Jego ciało zostało złożone w grobie i wierzymy, że w tym ciele zmartwychwstał trzeciego dnia. W swoim uwielbionym ciele ukazywał się apostołom przez czterdzieści dni i wstąpił na ich oczach do nieba, by, siedząc po prawicy Ojca, wstawiać się za nami.</p>
<p style="text-align: justify">Wielka prawda o godności ludzkiego ciała, ukazana przede wszystkim w życiu samego Syna Bożego, zawsze była przyjmowana i przeżywana w Kościele, co przejawiało się w szacunku i trosce o ludzkie ciało zarówno za życia, jak i po śmierci. W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy: „Ciała zmarłych powinny być traktowane z szacunkiem i miłością wypływającą z wiary i nadziei zmartwychwstania. Grzebanie zmarłych jest uczynkiem miłosierdzia względem ciała; jest uczczeniem dzieci Bożych, będących świątynią Ducha Świętego” (KKK 2300).</p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><strong><em>3.</em></strong></span> W ostatnim czasie spotykamy się w naszym kraju z coraz częstszą praktyką kremacji zwłok, która stała się jednym ze znaków naszej epoki. Powstają specjalne miejsca na cmentarzach, gdzie składa się urny, jak też nowe krematoria, w których spalane są ciała zmarłych. Dlatego wiele osób stawia sobie dziś pytania: jaka ma być forma mojego pogrzebu? Czy nie domagać się spopielenia swojego ciała? Jak pochować swoich zmarłych? Wszystkich jednak, którzy rozważają możliwośd kremacji, prosimy, aby decyzji tej nie podejmowali pochopnie i wzięli pod uwagę chrześcijańską tradycję. „Prochy bowiem wyrażają zniszczenie ludzkiego ciała i nie oddają idei «snu» w oczekiwaniu zmartwychwstania. Ponadto właśnie ciału, a nie prochom, oddaje się cześć w czasie liturgii, ponieważ od chwili chrztu świętego stało się ono świątynią uświęconą przez Ducha Świętego” (Dodatek do Obrzędów pogrzebu, nr 3).</p>
<p style="text-align: justify">Kremacja nierzadko pociąga za sobą pewne praktyki, których Kościół nie może zaakceptować, takie jak rozsypywanie prochów w określonych miejscach (tzw. ogrodach pamięci) lub przechowywanie ich w różnej formie w domu. Inną konsekwencją kremacji może byd zanikanie tradycyjnych cmentarzy jako miejsca czasowego spoczynku zmarłych. Cmentarze z grobami zmarłych i stojące na nich krzyże przypominają żyjącym o przemijaniu ziemskiego życia, o wierze w życie wieczne i zmartwychwstanie z Chrystusem. Są także miejscem publicznej i prywatnej modlitwy Kościoła za zmarłych. Groby na cmentarzu są nie tylko pamięcią o zmarłych, ale wyrażają związek z poprzednimi pokoleniami tak w wymiarze rodzinnym, jak i narodowym. W taki sposób należy patrzeć na groby nie tylko swoich bliskich, ale także tych, którzy walczyli i oddali życie za Ojczyznę lub w inny sposób przyczynili się do rozwoju jej kultury duchowej i materialnej.</p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>4.</strong></em></span> Biorąc pod uwagę przekaz płynący z Pisma Świętego i tradycji chrześcijaoskiej, Kościół nadal zaleca zachowywanie dotychczasowego zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Ponieważ w ostatnich latach przyjęły się w naszym kraju zróżnicowane praktyki obrzędów liturgicznych towarzyszących kremacji ciał zmarłych i złożeniu urny do grobu lub do specjalnej niszy na cmentarzu w tzw. kolumbarium, czyli ścianie z urnami, biskupi polscy – pragnąc uporządkować sposób sprawowania liturgii pogrzebowej – zwrócili się do Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów o zatwierdzenie Obrzędu złożenia urny do grobu. Stolica Apostolska, dekretem z 7 lipca 2010 roku, zatwierdziła sam obrzęd, jak i normy wykonawcze związane z kremacją ciała ludzkiego.</p>
<p style="text-align: justify">W oparciu o zatwierdzone normy i podane wskazania biskupi polscy stwierdzają:</p>
<p style="padding-left: 30px;text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>A.</strong></em></span> Obrzędy pogrzebowe z Mszą Świętą i z ostatnim pożegnaniem włącznie, w których uczestniczy rodzina, wspólnota parafialna, przyjaciele i znajomi, powinny być celebrowane przed kremacją ciała ludzkiego. Natomiast po spopieleniu zwłok sprawuje się obrzęd związany ze złożeniem urny w grobie. Obrzędy pogrzebowe z ostatnim pożegnaniem należy celebrować w kościele lub kaplicy cmentarnej bądź w pomieszczeniu krematorium według form podanych w księdze liturgicznej zawierającej Obrzędy pogrzebu (Katowice 1991, 2012). Już w 1977 roku Stolica Apostolska wyjaśniła, że „nie wydaje się stosownym, aby nad prochami celebrowano obrzędy, które mają na celu uczczenie ciała zmarłego. Nie chodzi tutaj o potępienie kremacji, ale o zachowanie prawdziwości i czytelności znaku liturgicznego” (Dodatek do Obrzędów pogrzebu, nr 3).</p>
<p style="padding-left: 30px;text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>B.</strong></em></span> Jeśli jednak przemawiają za tym szczególne racje duszpasterskie lub powody natury praktycznej, obrzędy pogrzebowe, podane w księdze liturgicznej, można sprawować nad samą urną. Może to mieć na przykład miejsce wtedy, gdy czyjaś śmierć nastąpiła daleko od miejsca zamieszkania i kremacja ułatwia sprowadzenie doczesnych szczątków osoby zmarłej, a także, kiedy uczestnicy pogrzebu przybywają z daleka i trudno im byd na dwóch częściach pogrzebu, czyli na Mszy Świętej połączonej z ostatnim pożegnaniem ciała zmarłego i, po pewnym czasie, na obrzędzie złożenia urny w grobie lub kolumbarium. Podczas obrzędu liturgicznego pogrzebu, po kremacji, urnę stawia się przed prezbiterium na stoliku nakrytym fioletowym kirem obok zapalonego paschału.</p>
<p style="padding-left: 30px;text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>C.</strong></em></span> Jeśli kremacja ma miejsce w innym terminie niż Msza Święta pogrzebowa i obrzęd ostatniego pożegnania, modlitwom towarzyszącym złożeniu urny w grobie może przewodniczyd kapłan lub diakon albo osoba specjalnie delegowana do tej funkcji. Obrzęd sprawowany jest przy udziale najbliższej rodziny, bez zewnętrznej okazałości.</p>
<p style="padding-left: 30px;text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>D.</strong></em></span> Kościół stanowczo sprzeciwia się praktyce rozrzucania prochów ludzkich w tzw. miejscach pamięci, na morzu, w górach lub w innych miejscach. Zarówno ciało, jak i prochy człowieka zawsze należy składać do grobu, w specjalnym kolumbarium lub w kaplicy na cmentarzu. Każde takie miejsce pochówku wyraża wiarę chrześcijanina w ostateczne zmartwychwstanie.</p>
<p style="padding-left: 30px;text-align: justify"><span style="color: #000080"><em><strong>Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie!</strong></em></span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="color: #0000ff"><em><strong>5.</strong></em></span> Wyznawana w chrześcijaoskim Credo wiara w ciała zmartwychwstanie kształtowała naszą wiekową tradycję i szacunek do każdego zmarłego, którego ciało ze czcią składamy do grobu. Zmarłych polecamy miłosiernemu Bogu, który wskrzesił z martwych Jezusa Chrystusa, a kiedyś i nas „pochwyci za rękę i wprowadzi do domu wiecznego trwania”, jak głosi hymn modlitwy na zakończenie dnia. Korzystając z okazji, pragniemy również zachęcid was do stałej pamięci modlitewnej o naszych zmarłych. Pielęgnujmy przekazane nam zwyczaje, uczmy tego młode pokolenie, aby i o nas pamiętano w modlitwach oraz podczas liturgii. Msza Święta w intencji zmarłych jest najcenniejszym darem, jaki możemy im ofiarować.</p>
<p style="text-align: justify">Ożywieni wiarą w Chrystusa Zmartwychwstałego udzielamy Bożego błogosławieństwa dla umocnienia nadziei, że razem z Chrystusem wszyscy zmartwychwstaniemy.</p>
<p style="text-align: right"><span style="color: #000080"><em>Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce<br />
obecni na 356. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Przemyślu,<br />
w dniach 14-16 października 2011 r.</em></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2011/11/12/list-pasterski-episkopatu-polski-o-obrzedach-pogrzebu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reportaż filmowy z pogrzebu ks. bp Albina Małysiaka CM na cmentarzu salwatorskim</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2011/07/23/reportaz-filmowy-z-pogrzebu-bp-albina-malysiaka-na-cmentarzu-salwatorskim/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2011/07/23/reportaz-filmowy-z-pogrzebu-bp-albina-malysiaka-na-cmentarzu-salwatorskim/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jul 2011 22:35:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[necrologium]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Prowincja Polski]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Zgromadzenie Misji]]></category>
		<category><![CDATA[bp A. Małysiak]]></category>
		<category><![CDATA[CM]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[Vimeo]]></category>
		<category><![CDATA[YouTube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=4591</guid>
		<description><![CDATA[Po zakończeniu liturgii Mszy św. i obrzędów pogrzebowych w katedrze wawelskiej trumna z ciałem bp Albina Małysiaka CM została przewieziona na Cmentarz na Salwatorze w Krakowie, gdzie zgodnie z wolą zmarłego został pochowany w grobowcu tuż przy nowej kaplicy cmentarnej. Przewodniczył ks. Stanisław Kardynał Dziwisz. Poniższy film relacjanuje tę część pogrzebu: kliknij &#62; aby obejrzeć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Po zakończeniu liturgii Mszy św. i obrzędów pogrzebowych w katedrze wawelskiej <strong>trumna z ciałem bp Albina Małysiaka CM</strong> została przewieziona na <strong>Cmentarz na Salwatorze w Krakowie</strong>, gdzie zgodnie z wolą zmarłego został pochowany w grobowcu tuż przy nowej kaplicy cmentarnej. Przewodniczył ks. Stanisław Kardynał Dziwisz. Poniższy film relacjanuje tę część pogrzebu:<span id="more-4591"></span></p>
<p><iframe src="http://player.vimeo.com/video/26807511" width="565" height="318" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe></p>
<p style="text-align: center"><em><strong><a href="http://www.youtube.com/watch?v=aBt4nWPP9GA&amp;hd=1">kliknij &gt; aby obejrzeć nagranie w jakości HD </a></strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2011/07/23/reportaz-filmowy-z-pogrzebu-bp-albina-malysiaka-na-cmentarzu-salwatorskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Transmisja Mszy św. pogrzebowej ks. bp Albina Małysiaka CM</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2011/07/22/transmisja-mszy-sw-pogrzebowej-ks-bp-albina-malysiaka-cm/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2011/07/22/transmisja-mszy-sw-pogrzebowej-ks-bp-albina-malysiaka-cm/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jul 2011 18:00:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[necrologium]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Prowincja Polski]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Zgromadzenie Misji]]></category>
		<category><![CDATA[bp A. Małysiak]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[Radio Maryja]]></category>
		<category><![CDATA[TRWAM]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[YouTube]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=4561</guid>
		<description><![CDATA[Nagranie Mszy św. pogrzebowej w intencji ks. bp Albiiiina Małysiaka CM odprawionej w katedrze wawelskiej 22 lipca 2011 pod przewodnictwem J.E. ks. Stanisława Kardynała Dziwisza, Arcybiskupa Metropolity Krakowskiego za pośrednictwem Telewizji TRWAM i Radia Maryja Transmisja Mszy św. z katedry wawelskiej (MP3) HOMILIA KSIĘDZA KARDYNAŁA STANISŁAWA DZIWISZA Homilia księdza Kardynała Stanisława Dziwisza (MP3) OD REDAKCJI: [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify">Nagranie Mszy św. pogrzebowej w intencji <strong>ks. bp Albiiiina Małysiaka CM</strong> odprawionej w katedrze wawelskiej 22 lipca 2011  pod przewodnictwem<strong> J.E. ks. Stanisława Kardynała Dziwisza</strong>, Arcybiskupa Metropolity Krakowskiego za pośrednictwem Telewizji TRWAM i Radia Maryja<span id="more-4561"></span></p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://famvin.org/pl/2011/07/22/transmisja-mszy-sw-pogrzebowej-ks-bp-albina-malysiaka-cm/"><img src="http://img.youtube.com/vi/FRrZtrbpj-o/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<blockquote><p>
<a href="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/07/2011.07.22.tr.mp3"><strong>Transmisja Mszy św. z katedry wawelskiej (MP3)</strong></a></p>
</blockquote>
<h3 style="text-align: center">HOMILIA KSIĘDZA KARDYNAŁA STANISŁAWA DZIWISZA</h3>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://famvin.org/pl/2011/07/22/transmisja-mszy-sw-pogrzebowej-ks-bp-albina-malysiaka-cm/"><img src="http://img.youtube.com/vi/-ifbU9cnoN8/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<blockquote><p>
<a href="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/07/2011.07.22.h.mp3"><strong>Homilia księdza Kardynała Stanisława Dziwisza (MP3)</strong></a>
</p></blockquote>
<hr />
<p style="text-align: justify"><em>OD REDAKCJI: Do realizacji transmisji telewizyjnej i radiowej została dosłownie wykorzystana ta część artykułu: <a href="Biskup ALBIN MAŁYSIAK CM – nie żyje!">«Biskup ALBIN MAŁYSIAK CM – nie żyje!»</a> opublikowanego w Famvin.org-Polska i Misjonarze.pl, którą udało się przeczytać przed rozpoczęciem liturgii bez wiedzy autora i bez wskazania źródła pochodzenia odczytywanego tekstu.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2011/07/22/transmisja-mszy-sw-pogrzebowej-ks-bp-albina-malysiaka-cm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
<enclosure url="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/07/2011.07.22.tr.mp3" length="26484276" type="audio/mpeg" />
<enclosure url="http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2011/07/2011.07.22.h.mp3" length="4190316" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Reportaż z Mszy św.  pogrzebowej bp A. Małysiaka w kościele Sióstr Norbertanek</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2011/07/21/reportaz-z-mszy-sw-pogrzebowej-bp-a-malysiaka-w-kosciele-siostr-norbertanek/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2011/07/21/reportaz-z-mszy-sw-pogrzebowej-bp-a-malysiaka-w-kosciele-siostr-norbertanek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jul 2011 21:22:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[necrologium]]></category>
		<category><![CDATA[Prowincja Polski]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Zgromadzenie Misji]]></category>
		<category><![CDATA[bp A. Małysiak]]></category>
		<category><![CDATA[CM]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>
		<category><![CDATA[Vimeo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=4596</guid>
		<description><![CDATA[Koncelebrowana Msza św. pogrzebowa odprawiona w kościele Sióstr Norbertanek w parafii Najświętszego Salwatora (na Salwatorze) w Krakowie 21 lipca 2011 r. rozpoczęła uroczystości pogrzebowe zmarłego 16 lipca 2011 Biskupa.Oto krótki reportaż z tego wydarzenia. kliknij na ten link aby obejrzeć nagranie w jakości HD Przed Eucharystią wierni i kapłani zgromadzeni w kościele i kolejne napływające [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><strong>Koncelebrowana Msza św. pogrzebowa</strong> odprawiona <strong>w kościele Sióstr Norbertanek</strong> w parafii Najświętszego Salwatora (na Salwatorze) w Krakowie <strong>21 lipca 2011 r.</strong> rozpoczęła uroczystości pogrzebowe zmarłego 16 lipca 2011 Biskupa.Oto krótki reportaż z tego wydarzenia.</p>
<p><span id="more-4596"></span></p>
<p><iframe src="http://player.vimeo.com/video/26922950" width="565" height="318" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe></p>
<p style="text-align: left;padding-left: 30px"><a href="http://www.youtube.com/watch?v=oQpc-q8K9EY&amp;hd=1"><strong><em>kliknij na ten link aby obejrzeć nagranie w jakości HD</em></strong></a></p>
<p style="text-align: justify">Przed Eucharystią wierni i kapłani zgromadzeni w kościele i kolejne napływające do niego rzesze wiernych odśpiewali <strong>Koronkę do Miłosierdzia Bożego.</strong> Po niej, przy wystawionej trumnie z ciałem zmarłego rozpoczęłą sie Msza św. <strong>Przewodniczył J.E. ks. Kardynał Franciszek Macharski</strong>, emerytowany Arcybiskup Krakowski. Wśród koncelebrujących znalazło się 7 biskupów i trzech kardynałów oraz ok 100 innych księży. Obecnych byłokilkadziesiąt sióstr zakonnych i setki innych wiernych, którzy wypełnili kościół po brzegi.<strong> Słowo wstępne</strong> wygłosił ks. Kardynał Macharski a <strong>okolicznościową homilię </strong>poświęconą Biskupowi Albinowi wygłosił <strong>ks. bp Jan Szkodoń,</strong> Wikariusz Generalny Archidiecezji Krakowskiej, której nagranie w całości udostępniamy poniżej.</p>
<p><iframe src="http://player.vimeo.com/video/26923763" width="480" height="272" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe></p>
<p style="text-align: justify">Trumna z ciałem Biskupa pozostała wystawiona w kościele Sióstr Norbertanek do rana, kiedy to przewieziono ją na Wawel, gdzie kontynuowano uroczystości pogrzebowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2011/07/21/reportaz-z-mszy-sw-pogrzebowej-bp-a-malysiaka-w-kosciele-siostr-norbertanek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>homilia w czasie Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację S. Małgorzaty Rutan SM</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2011/06/21/homilia-w-czasie-mszy-sw-dziekczynnej-za-beatyfikacje-s-malgorzaty-ruta/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2011/06/21/homilia-w-czasie-mszy-sw-dziekczynnej-za-beatyfikacje-s-malgorzaty-ruta/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Jun 2011 21:50:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[formacja]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina Wincentyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Siostry Miłosierdzia]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[Berceau]]></category>
		<category><![CDATA[CM]]></category>
		<category><![CDATA[Duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[Dziedzictwo]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[homilie]]></category>
		<category><![CDATA[M. Rutan]]></category>
		<category><![CDATA[P. Griffin]]></category>
		<category><![CDATA[Przełożona Generalna]]></category>
		<category><![CDATA[Przełożony Generalny]]></category>
		<category><![CDATA[Święci i Błogosławieni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=4438</guid>
		<description><![CDATA[Dziękczynna Msza św. za beatyfikację S. Małgorzaty Rutan SM odprawiona w poniedziałek, 20 czerwca, o godz. 10:00 przy ołtarzu polowym Berceau de St. Vincent de Paul zakończyła trzydniowe uroczystyści beatyfikacyjne.  Liturgii przewodniczył biskup Aire i Dax ks. Philippe Breton. Homilię wygłosił ks. Patrick Griffin CM, Dyrektor Generalny Sióstr Miłosierdzia. Uczestniczyli w niej liczni księża ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dziękczynna Msza św.</strong> za beatyfikację <strong>S. Małgorzaty Rutan SM</strong> odprawiona w poniedziałek, 20 czerwca, o godz. 10:00  przy ołtarzu polowym  Berceau de St. Vincent de Paul zakończyła trzydniowe uroczystyści beatyfikacyjne.  Liturgii przewodniczył biskup Aire i Dax <strong>ks. Philippe Breton</strong>. Homilię wygłosił <a href="http://famvin.org/pl/2010/10/21/nowy-dyrektor-generalny-siostr-milosierdzia/"><strong>ks. Patrick Griffin CM</strong></a>, Dyrektor Generalny Sióstr Miłosierdzia. <span id="more-4438"></span>Uczestniczyli w niej liczni księża ze Zgromadzenia Misji z Przełożonym Generalnym na czele, Siostry Miłosierdzia z Matką Generalną, przedstawiciele innych gałęzi Rodziny Wincentyńskiej.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-4444" href="http://famvin.org/pl/2011/06/21/homilia-w-czasie-mszy-sw-dziekczynnej-za-beatyfikacje-s-malgorzaty-ruta/_jfa0008-copie/"><img class="aligncenter size-full wp-image-4444" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/JFA0008-copie.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p style="text-align: center"><span style="color: #ff0000"><strong><a href="https://picasaweb.google.com/109502009111358084895/Lundi20Juin?authkey=Gv1sRgCICizIPZhIz_MQ">Zobacz więcej zdjęć z Mszy dziekczynnej (autor: Paul Perromat)</a></strong></span></p>
<p style="text-align: center"><span style="color: #ff0000"><strong><a rel="attachment wp-att-4443" href="http://famvin.org/pl/2011/06/21/homilia-w-czasie-mszy-sw-dziekczynnej-za-beatyfikacje-s-malgorzaty-ruta/_jfa0004-copie/"><img class="aligncenter size-full wp-image-4443" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/JFA0004-copie.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a><br />
</strong></span></p>
<hr size="5" />
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080"><a rel="attachment wp-att-4458" href="http://famvin.org/pl/2011/06/21/homilia-w-czasie-mszy-sw-dziekczynnej-za-beatyfikacje-s-malgorzaty-ruta/patgriffin/"><img class="alignleft size-medium wp-image-4458" style="margin-top: 3px;margin-bottom: 3px;margin-left: 6px;margin-right: 6px" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/PatGriffin-189x240.png" alt="" width="151" height="192" /></a>W ubiegłym miesiącu, większość świata &#8211; katolickiego i nie tylko &#8211; skupiało uwagę na Rzymie i na wydarzeniu odbywającym się na Placu św. Piotra; na beatyfikacji Papieża &#8211; teraz Błogosławionego &#8211; Jana Pawła II.  Ten dobry człowiek podczas swojego długiego pontyfikatu przyciągnął uwagę wielu osób, a teraz oferuje światu jeszcze jedną lekcję na temat katolickiej praktyki czczenia świętych. Być może Papież Benedykt miał na myśli te beatyfikację, kiedy (mniej więcej w tym samym czasie) kończył dwuletnią katechezę na temat świętych i męczenników Kościoła. Ostatnia nauka była na temat tego co najistotniejsze w świętości. Wskazał na trzy elementy: Niedzielną Mszę św., codzienną modlitwę i przestrzeganie przykazań. Z naciskiem Papież Benedykt powtarzał, że świętość musi być zwyczajna &#8211; coś dostępnego dla każdego. Zbliżając się do końca prezentacji Papież proponuje wszystkim zachętę: &#8222;chciałbym zaprosić was do otwarcia się na działanie Ducha Świętego, który przemienia nasze życie, aby stać się, również my, fragmentami mozaiki świętości, którą Bóg tworzy w historii&#8221;.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Dzisiaj, kolejny raz, nasz Kościół wzywa nas do wspólnego świętowania jednej osoby spośród wielu, która prowadziła życie wiernej posługi i która, jak to powiedział Papież Benedykt stała się &#8222;fragmentem wielkiej mozaiki świętości, którą Bóg tworzy w historii&#8221;. Jak wszyscy wiemy, Siostra Małgorzata Rutan, Siostra Miłosierdzia została męczennicą w czasie Rewolucji. Wczoraj, ogłosiliśmy ją &#8222;Błogosławioną&#8221; co jest technicznym sposobem rozpoznania kim była i kim jest. Zasugerowałbym też, że jej świętość była &#8222;zwyczajna&#8221;. Nie, nie w tym sensie, że była nieważna i bezbarwna, lecz zwyczajna w tym sensie, że przyjęła męczeństwo wypełniając swoje codzienne obowiązki do końca swojego życia jako Siostra Miłosierdzia.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Była zwyczajna w tym sensie, że od każdej Siostry Miłosierdzia można by oczekiwać działania w taki sam sposób w imię wierności jej charyzmatowi i ubogim. Była zwyczajna w tym sensie, że każdy z nas może starać się wiernie przeżywać swoją osobistą posługę oraz nasze wyjątkowe powołanie oraz dojść do podobnej świętości. Małgorzata oferuje wzór naszego własnego życia.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Teksty biblijne, które Kościół przedstawia dzisiaj do rozważenia wskazują na zwyczajną ścieżkę świętości. Każde ukazuje rożną perspektywę, ale wszystkie wskazują na ten sam cel.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Pierwsze czytanie pochodzi z ksiąg mądrościowych Starego Testamentu. Widzimy w nim instrukcje ojca dal syna jak dobrze przeżyć życie. W sercu biblijnej literatury mądrościowej jest świadomość, że Bóg nakazał światu bycie dobrym, a ludzie powinni starać się żyć zgodnie z tym nakazem. Każdy powinien dobrze przeżywać swoje życie. Instrukcja zawsze jest praktyczna, zawsze wykonalna i zawsze konkretna. Ktoś mógłby z łatwością powiedzieć &#8211; &#8222;zwyczajna&#8221;.  Oto jak zwykły człowiek powinien żyć aby zadowolić Boga i przestrzegać przykazań. Posłuchajcie tylko jeszcze raz przekazanych wskazówek [por. Syr 4, 2-8]:</span></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><em><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Nie dręcz duszy głodnego&#8230;</span></em></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><em><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">nie zwlekaj z datkiem dla potrzebującego</span></em></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><em><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Nie odpychaj żebrzącego w strapieniu</span></em></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><em><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">od ubogiego nie odwracaj swej twarzy.</span></em></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><em><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Nie odwracaj oka od proszącego . . .</span></em></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><em><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Nakłoń ucha swego biednemu,</span></em></p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 30px"><em><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">łagodnie odpowiedz mu spokojnymi słowami. . .</span></em></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">W tych wskazówkach ktoś jeden może usłyszeć drogi Siostry Miłosierdzia i charakter Małgorzaty Rutan posługującej chorym. Ktoś inny może  również usłyszeć pewien rodzaj wezwania do wierności któremu każdy z nas jest zaproszony &#8211;  wezwania do świętości poprzez bycie mądrym w jak najbardziej zwyczajny sposób.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Drugie czytanie oferuje nam słynną refleksję św. Pawła na temat miłości chrześcijańskiej z trzynastego rozdziału pierwszego Listu do Koryntian, która odwraca nasza uwagę od tego co robimy, a kładzie nacisk na to jak to robimy. Paweł przypomina, że wszystko należy robić z miłością. Działania, które wydają się wspaniałe, lecz nie są motywowane przez miłość są bezużyteczne. Jeżeli zatrzymamy się i pomyślimy, to jest to nadzwyczajne stwierdzenie. Meta, cel, to nie to co najważniejsze lecz jak ktoś do nie dotrze.  Działania każdej osoby muszą być napędzane pragnieniem służby bliźnim z miłością. Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest i współweseli się z prawdą. Nawet  gdy ktoś podda  własne życie &#8211; &#8222;wystawi swe ciało&#8221; według ilustracji Pawłowej, której echem jest poddanie się Małgorzaty &#8211; jest bezcelowe dopóki nie dzieje się z miłości. Motto Sióstr Miłosierdzia podkreśla, że to nie duma czy opór motywuje ich działania, lecz &#8222;miłość Chrystusa przynagla&#8221; je. I to była motywacja Małgorzaty do podjęcia zdecydowanej decyzji. Miłość tych, którym służyła w szpitalu i gdzie indziej  podtrzymywała je wierność obowiązkom i z tej miłości wyrosło jej potępienie. Miłość motywowała ją codziennie i ona ofiarowuje nam wzór w takim samym zakresie jakim realizujemy nasze powołanie do świętości.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">W Ewangelii Jezus uczy o Błogosławieństwach w Kazaniu na Górze. Te przykazania Nowego Przymierza po raz kolejny konfrontują nas ze środkami do prowadzenia świętego, &#8222;błogosławionego&#8221; życia. Nadzwyczajność nie jest zamiarem powołania. Cisi, sprawiedliwi, miłosierni są powołani są nazwani &#8222;świętymi&#8221;. Ten sposób życia jest  w zasięgu możliwości każdego z nas. Wśród błogosławieństw możemy rozpoznać szczególny sposób w jaki Małgorzata wyraża swoją świętość. Jezus głosi:</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080"><em>&#8222;Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią (kłamliwie) wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie.&#8221;</em> [Mt 5,11]</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Jej gotowość do poddania się prześladowaniu w tamtych czasach, ze względu na jej naśladowanie Chrystusa jest wyraźnym wypełnieniem nakazu Ewangelii. Nie dziwi więc, że nazywamy ją &#8222;błogosławioną&#8221;. Ona podążała tą ścieżką przed nami i pokazała tę drogę jasno i odważnie.</span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080"> </span></p>
<p style="text-align: justify"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080">Celebracja Małgorzaty oferuje nam wspaniałą możliwość rozważania na temat dobrze przeżytego życia i ścieżce do świętości.  Opis  ścieżki do świętości wiodącej według Papieża Benedykta od Eucharystii, przez modlitwę do życia Ewangelią dobrze ją opisuje. Wszystkie trzy czytania z Pisma Św. można traktować jako odpowiedź na pytanie: &#8222;W jaki sposób zostanę świętym?&#8221; Wszystkich trzech można użyć do opisania życia Małgorzaty Rutan. Swoim zwyczajnym i wiernym życiem jako Siostra Miłosierdzia oddaje swoje życie jak obrazach biblijnych. Dziękujemy dziś Bogu za jej przykład i prosimy Pana o łaskę dobrej odpowiedzi na powołanie do świętości tak, abyśmy również mogli być zaliczeni do grona &#8222;błogosławionych&#8221;.</span></p>
<p style="text-align: center"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #000080"><a rel="attachment wp-att-4445" href="http://famvin.org/pl/2011/06/21/homilia-w-czasie-mszy-sw-dziekczynnej-za-beatyfikacje-s-malgorzaty-ruta/_jfa0014-copie/"><img class="aligncenter size-full wp-image-4445" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/JFA0014-copie.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2011/06/21/homilia-w-czasie-mszy-sw-dziekczynnej-za-beatyfikacje-s-malgorzaty-ruta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Msza beatyfikacyjna S. Małgorzaty Rutan SM, 19 czerwca 2011</title>
		<link>http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/</link>
		<comments>http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2011 06:51:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>toma</dc:creator>
				<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Kościół]]></category>
		<category><![CDATA[liturgia]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[Przełożona Generalna]]></category>
		<category><![CDATA[Rodzina Wincentyńska]]></category>
		<category><![CDATA[Siostry Miłosierdzia]]></category>
		<category><![CDATA[Stolica Apostolska]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[beatyfikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Dax]]></category>
		<category><![CDATA[Dziedzictwo]]></category>
		<category><![CDATA[Evelyne Franc]]></category>
		<category><![CDATA[featured]]></category>
		<category><![CDATA[Francja]]></category>
		<category><![CDATA[Gregory Gay]]></category>
		<category><![CDATA[M. Rutan]]></category>
		<category><![CDATA[Rewolucja Francuska]]></category>
		<category><![CDATA[Święci i Błogosławieni]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://famvin.org/pl/?p=4403</guid>
		<description><![CDATA[Dla mieszkanców Dax, w Landach, na południowym zachodzie Francji 19 czerwca 2011 to wielkie wydarzenie. Podczas uroczystej Mszy św., która rozpoczęłą sie kilkanaście minut po godzinie 15-tej w Arénes de Dax, miejskiej arenie walk byków, Siostra Miłosierdzia Małgorzata Rutan została ogłoszona &#8222;błogosławioną&#8221;. Urodziła się w Metzu jako ósme z piętnaściorga dzieci. Była organizatorką, pierwszą Dyrektorką [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify"><a rel="attachment wp-att-4409" href="http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/beatification-dax-afp-2/"><img class="alignleft size-medium wp-image-4409" style="margin-top: 3px;margin-bottom: 3px;margin-left: 6px;margin-right: 6px" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/Beatification-Dax-AFP-2-240x192.jpg" alt="" width="240" height="192" /></a>Dla mieszkanców <strong>Dax</strong>, w Landach, na południowym zachodzie Francji 19 czerwca 2011 to wielkie wydarzenie. Podczas uroczystej Mszy św., która rozpoczęłą sie kilkanaście minut po godzinie 15-tej w Arénes de Dax, miejskiej arenie walk byków, <strong>Siostra Miłosierdzia Małgorzata Rutan</strong> została ogłoszona <strong>&#8222;błogosławioną&#8221;</strong>.<span id="more-4403"></span></p>
<p style="text-align: justify">Urodziła się w Metzu jako ósme z piętnaściorga dzieci. Była organizatorką, pierwszą Dyrektorką i Przełożoną Sióstr  szpitala w Dax głeboko oddaną posłudze ubogim, chorym i cierpiącym. Aresztowana w czasie Rewolucji Francuskiej skazana na śmierć za odmowę złożenia przysięgi narodowej. Zgilotynowana 7 kwietnia 1794 na rynku w Dax <em>(</em><a href="http://famvin.org/pl/2011/06/18/beatyfikacja-siostry-malgorzaty-rutan-sm/" target="_parent"><em>tu znajdziesz biografię</em></a><em>)</em>. Papież Benedykt XVI <strong>w dekrecie z 1 lipca 2010</strong> uznał jej męczeństwo otwierając drogę do beatyfikacji<em><a href="http://famvin.org/pl/2010/07/01/uznanie-meczenstwa-sl-bozej-s-marguerite-rutan-sm/" target="_blank"> (czytaj więcej)</a></em>.</p>
<p style="text-align: justify"><a rel="attachment wp-att-4407" href="http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/religion-france-beatification/"><img class="aligncenter size-large wp-image-4407" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/Beatification-AFP-3-575x381.jpg" alt="" width="575" height="381" /></a></p>
<p style="text-align: justify">Na długo przed rozpoczęciem uroczystości Arena była wypełniona wiernymi. Umieszczony na wysokim podium zadaszony ołtarz stanął niemal na przeciwko bramy wejściowej, przez którą na codzień wpadają zwięrzęta na spotkanie z matadorami. Miejsca na widowni a także w specjalnych sektorach na samej arenie, zajęło <strong>ok. 5 tysięcy</strong> wiernych w różnym wieku, w tym duża ilość młodzieży. Specjalną grupę stanowili chorzy i niepełnosprawni o kulach i na wózkach inwalidzkich ulokowani najbliżej ołtarza. Wsród uczestników beatyfikacji było także <strong>ok. 900 Sióstr Miłosierdzia</strong> przede wszystkim z Domów we Francji, Europie Środkowej, Hiszpanii i Włoszech. Obecne były także Siostry z odległych miejsc jak Kongo i Filipiny.</p>
<p style="text-align: justify"><a rel="attachment wp-att-4408" href="http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/beatification-afp-4/"><img class="aligncenter size-large wp-image-4408" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/Beatification-AFP-4-575x383.jpg" alt="" width="575" height="383" /></a></p>
<p style="text-align: justify">Ceremonii przewodniczył specjalny wysłannik Papieża Benedykta XVI, <strong>kardynał Angelo Amato</strong>, Prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych. Asystowali mu kardynał <strong>Jean Louis Tauran,</strong> Prefekt Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego oraz Nuncjusz Papieski we Francji, <strong>arcybiskup Luigi Ventura</strong>. Obecnych było także piętnastu innych biskupów głównie z południowo-zachodniej Francji. Wśród koncelebransów byli również <strong>ks. Gregory Gay CM</strong>, Przełożony Generalny Zgromadzenia Misji, <strong>ks. Patrick Griffin CM</strong>, Dyrektor Generalny Sióstr Miłosierdzia i <strong>ks. John Maher CM</strong>, Dyrektor Biura Komunikacji Kurii Generalnej, Wizytatorzy francuskich Prowincji Zgromadzenia Misji &#8211; <strong>ks. Ellie Delplace CM</strong> (p. Paryska) i <strong>ks. Jean Yves Leboeuf CM</strong> (p. Tuluzy).</p>
<p><a rel="attachment wp-att-4405" href="http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/beatification-afp-1/"><img class="aligncenter size-full wp-image-4405" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/Beatification-AFP-1.jpg" alt="" width="575" height="383" /></a></p>
<p style="text-align: center"><span style="font-family: 'arial black', 'avant garde';font-size: small"><a href="http://www.ktotv.com/videos-chretiennes/emissions/nouveautes/direct-celebration-solennelle-de-la-beatification-de-soeur-marguerite-rutan/00059879">transmisja on-line Mszy św. beatyfikacyjnej<br />
(archiwum telewizji KTOTV)</a></span></p>
<p style="text-align: justify">W uroczystości uczestniczyli także <strong>przedstawiciele władz</strong> państwowych i lokalnych. Rząd Republiki Francuskiej reprezentował <strong>Michel Mercier</strong>, Strażnik Pieczęci, Minister Sprawiedliwości i Wolności; Prefekt Landów, <strong>Evence Richard</strong> oraz burmistrz Dax, <strong>Gabriel Bellocq.</strong> Na koniec Mszy św. Matka Generalna wszystkich ich przedstawiła i podziękowała za przybycie i uświetnienie uroczystości.</p>
<p style="text-align: center"><span style="font-family: 'arial black', 'avant garde';font-size: small"><a href="https://picasaweb.google.com/104198615403359518682/BeatyfikacjaSMaGorzatyRutanSM?authkey=Gv1sRgCJeuzqioj8jDew&amp;feat=directlink"><span style="color: #ff0000"><em><strong>Zobacz galerię zdjęć (screenshots KTOTV)</strong></em></span></a></span></p>
<p style="text-align: center">[[Show as slideshow]]</p>
<p style="text-align: justify">Na początku uroczystości, wierni tańczyli w rytm <em>&#8222;Paquito Chocolatero&#8221;</em> i <em>&#8222;Vino Griego&#8221;</em>, dwóch najbardziej znanych utworów ludowych zwykle wykonywanych przez &#8222;bandas&#8221; podczas popularnych festynów w Dax. Całe zgromadzenie wielokrotnie wykrzykiwało &#8222;ola&#8221;. Na szyjach wielu osób, zwłaszcza Sióstr, widać było białe chusty z nadrukowanym autografem Siostry Małgorzaty Rutan.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-4410" href="http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/caridnal-angelo-amato-c-special-envoy/"><img class="aligncenter size-full wp-image-4410" src="http://famvin.org/pl/files/2011/06/Beatification-Dax-Gettyimages.jpg" alt="" width="575" height="383" /></a></p>
<p style="text-align: right"><span style="color: #888888"><em>[all photo credits: Jean Pierre Muller/AFP/GettyImages]</em></span></p>
<p style="text-align: justify">Zgodnie z rytuałem beatyfikacji, po rozpoczęciu Mszy św. odczytana została biografia Siostry Małgorzaty, tej, która <em>&#8222;umiłowała Kościół decydując sie oddać swoje życie, aby pozostać mu wierną&#8221;</em> i która <em>&#8222;poświęciła swoje życie służbie ubogim i chorym i przelała swoją krew dla Chrystusa&#8221;</em>. Odczytał ją ordynariusz diecezji Aire i Dax, <strong>biskup Philip Breton</strong>. Towarzyszyli mu stojąc po obu bokach <strong>ks. Bernard Hayer</strong>, Wikariusz Generalny diecezji Aire-Dax oraz <strong>S. Evelyne Franc SM</strong>, Przełożona Generalna Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia. Następnie kardynał Angelo Amato, w imieniu Ojca św. odczytał akt beatyfikacji.  Prefekt Kongregacji ds. Kanizacyjnych wygłosił również krótką homilię.</p>
<p style="text-align: justify;padding-left: 60px"><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;font-size: small;color: #0000ff">W czasie modlitwy Anioł Pański, odbywający pielgrzymkę do San Marino Papież Benedykt XVI powiedział o dzisiejszym wydarzeniu: <em>&#8222;Z radością przypominam, że właśnie dzisiaj we francuskim Dax jest ogłaszana błogosławioną siostra Małgorzata Rutan, Siostra Miłosierdzia. W drugiej połowie osiemnastego wieku pracowała ona z wielkim zaangażowaniem w szpitalu w Dax, ale w wyniku tragicznych prześladowań spowodowanych rewolucją, została skazana na śmierć za swoją wiarę katolicką i za wierność Kościołowi.&#8221;</em> Po czym po francusku dodał: <em>&#8222;Uczestniczę duchowo w radości sióstr miłosierdzia i wszystkich wiernych, którzy tu, w Dax biorą udział w beatyfikacji siostry Małgorzaty Rutan, jaśniejącego świadka Chrystusowej miłości do ubogich.&#8221;</em> </span>(<a href="http://franciszkanska3.pl/Powierzam-Maryi-wszystkich-cierpiacych-na-ciele-i-duszy,a,10435">czytaj pełny tekst przemówienia</a>)</p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/"><img src="http://img.youtube.com/vi/U5WkWkm2Mow/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<blockquote><p><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;font-size: small;color: #0000ff">Przeczytaj także:</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #0000ff"><a href="http://famvin.org/pl/2011/06/18/beatyfikacja-siostry-malgorzaty-rutan-sm/">Beatyfikacja Siostry MAŁGORZATY RUTAN SM</a></span></li>
<li><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #0000ff"><a href="http://famvin.org/pl/2010/07/01/uznanie-meczenstwa-sl-bozej-s-marguerite-rutan-sm/">Uznanie męczeństwa Sł. Bożej S. MARGUERITE RUTAN SM</a></span></li>
<li><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #0000ff"><a href="http://famvin.org/pl/2011/03/16/zbliza-sie-beatyfikacja-s-malgorzaty-rutan-sm/">Zbliża się beatyfikacja Siostry Małgorzaty Rutan SM</a></span></li>
<li><span style="font-family: 'book antiqua', palatino;color: #0000ff"><a href="http://rutan.cef.fr/">Oficjalna strona beatyfikacji Siostry Małgorzaty Rutan<br />
(angielska, francuska i hiszpańska)</a></span></li>
</ul>
</blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://famvin.org/pl/2011/06/20/msza-beatyfikacyjna-siostry-malgorzaty-rutan-sm-19-vi-2011/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

<!-- Dynamic page generated in 1.845 seconds. -->
<!-- Cached page generated by WP-Super-Cache on 2012-05-20 12:15:29 -->

