Facebook – Prowincja Chile: podsumowanie aktualnej sytuacji (28.02 22:15)

SS-Facebook-mapTak jak wcześniej miało to miejsce w Haiti, tak i teraz w Chile portale społecznościowe stają się poważnym źródłem najświeższych informacji na temat kataklizmu. Wczoraj obiegły świat zdjęcia wykonane z kosmosu przez jednego z astronautów i wysłane stamtąd za pośrednictwem Twittera. Misjonarze z Prowincji Chilijskiej Zgromadzenia Misji po raz kolejny przekazują nam poprzez swoją stronę na Facebook-u wiadomość o aktualnej sytuacji w ich kraju i we wspólnotach Rodziny Wincentyńskiej. Wiadomość pochodzi z godz. 22:15 28 lutego 2010:

cmchileFB„Postaramy się podsumować to co stało się w Chile w wyniku trzesienia ziemi o sile 8.8 stopni w skali Richtera oraz wywołanego w różnych miejscach w jego skutek tsunami.

Trzęsienie ziemi dotknęło rejon od Valparaiso do Araucanía. Najbardziej dotknięte są regiony Maule (gdzie znajdowało sie epicentrum) i Biobío. Razem jest obszar o długości ok 800 km z północy na południe.

Do godziny 15:30 28 lutego, ogłoszono, że zginęło 708, lecz jak to zauważyła Prezydent Chile. liczba ta zwiększy się. Tylko w Constitution (region Maule) odnotowano ponad 300 ofiar, głównie na skutek tsunami, które tam uderzyło.

Jak dotąd łączność jest bardzo utrudniona. Telefony zarówno stacjonarne jak komórkowe działają z zakłóceniami lub po prostu są zepsute. W wielu miejscach drogi są przerwane. Zniszczone są mosty i tunele. Sama Przesydent miała trudności w komunikowaniu się władzami regionalnymi w Maule i Biobío. W tych godzinach lotnisko w Santiago zaczyna ponownie działać wyłącznie aby przyjmować przyloty zagraniczne. Nadal nie ma odlotów.

Z powodu tychże problemów z łącznością, wiele ludzi nie może dowiedzieć sie na temat losu ich bliskich. Budynki są zburzone. Prawdopodobnie znajdują się w nich kolejne ofiary.

Przed skutkami trzęśienia ziemi nie uchorniły się ani szpitale ani więzienia. Pacjenci w szpitalach są uwięzieni. Około 200 więźniów uciekło z więzień, lecz stopniowo są wyłapywani.

Potrzeby i brak skrupułów niektórych ludzi doprowadziły do szabrowania w supermarketach. Z tego powodu rząd wprowadził konstytucyjny stan wyjątkowy w Biobío i Maule. Tam też wprowadzono godzinę policyjną dzisiaj w nocy.

Są trudności w dostarczaniu pomocy spowodowane dużym obszarem zniszczeń oraz trudnościami w łączności przez co w każdej chwili zmienia się oszacowanie tragedii.

W odniesieniu do Rodziny Wincentyńskiej, posiadamy informacje zwłąśzcza na temat Misjonarzy i Sióstr Miłosierdzia. Generalnie Misjonarze i Szarytki mają się dobrze. Przez wiele godzin nie mogliśmy się skontaktować z Siostrami z Los Angeles, Talcahuano i Tomé w regionie Biobío oraz z Konfratrami w Collipulli w regionie Araucania. Na szczęście udało się uzyskać połączenie i wiemy, że mają się dobrze. Jedynie w Talcahuano miała miejsce niebezpieczna sytuacja. Dwie siostry i 40 dzieci z Domu Dziecka Cudownego Medalika zostali uwakuowani z powodu zagrożenia tsunami, które dotknęło szkołę im. Małgorzaty Nasseau, ale nie ma tam widocznych szkód.

Ogólnie w dobrym stanie są także rodziny Sióstr. Jednakże niektóre Siostry nie mają wiadomości od swoich rodzin. Siostra jednej z Szarytek została wyciągnięta z ruin swojego kompletnie zburzonego domu. Nie ma obrażeń.

Jeżeli chodzi o o zniszczenia w domach Misjonarskich i Sióstr to możemy poinformować, że niewielkie uszkodzenia powstały w Domu Prowincjalnym Sióstr, szczególnie w części zamieszkanej przez Siostry Seniorki. W Domu Prowincjalnym Misjonarzy nie oszaczowano jeszcze zniszczeń w kościele. Niektóre zniszczenia w kościele św. Wincentego a Paulo w Valparaiso również nie zostały określone. Księżom doradzono, aby kośćiół w niedzielę pozostał zamknięty a Msze były odprawiane w innych miejscach. Dom formacyjny św. Justyna de Jacobis również doświadczył kilku pęknięć, które nie są poważne, ale wymagają dokładnego zbadania.

Nie mamy informacji o sytuacji w innych gałęziach Rodziny Wincentyńskiej. Martwimy się o młodzież z grupy JMV w Tomé, z którą nie udaje nam sie skontaktować.

Konfratrów i Siostry prosimy przekazywanie nowych informacji, szcególnie na temat sytuacji ludności wśród której mieszkają, aby można było zorganizować potrzbną pomoc.”

Twitter Digg Delicious Stumbleupon Technorati Facebook Email

Nie ma jeszcze komentarzy… Bądź pierwszy!

Skomentuj